Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
622 posty 4255 komentarzy

Ruch dla Rzeczypospolitej RdR2018.WordPress.com

Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej - ----- 11 LISTOPADA STRACIMY NIEPODLEGŁOŚĆ! ----- ---- Przyszedł czas na "Wielki Ruch Listopadowy" / Wygrajmy MYŚLĄC Wspólnie ---- Ziut.NEon24.pl/post/133700,Zamiast-Flagi-Ruch-Listopadowy-Bialo-Czerwona-Kartka

Spear of Destiny: Święta Włócznia z Powstania Warszawskiego

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Pod gruzami leżała włócznia świętego Maurycego, wtedy wydawało mu się ,że to polski oryginał. Widok rzucił go na kolana i zaraz zrodziła się myśl: “zabiorą to sowieci i nie można do tego dopuścić w żadnym wypadku”.

Mowa o kopii tej samej włóczni, którą używano do koronacji cesarzy niemieckich, będącą pierwszym i najważniejszym trofeum Adolfa Hitlera po anschluzie Austrii, dzięki której miał stać się niezwyciężonym. / Jej potajemna utrata miała doprowadzić do ostatecznej klęski Hitlera.  >> https://www.youtube.com/watch?v=2GyyYKAfXcs

Oryginał włóczni św. Maurycego stał się jednym z najważniejszych rekwizytów jednego z odcinków "Indiany Jonesa".

Indiana Jones and the Spear of Destiny

Polska kopia podarowana przez cesarza Niemiec Ottona III pierwszemu koronowanemu królowi Polski Bolesławowi I Chrobremu [966-1025], przechowywana jest na Wawelu. W czasie Wojny badana była przez hitlerowców. Obok "Szczerbca" włoćznia ta jest najważniejszą i najstarszą pamiątką po polskich królach.  / Polecam ciekawą notkę na jej temat, na którą natrafiłem w sieci.  >> //www.diecezja.rzeszow.pl/2015/04/swieta-wlocznia/

 

Bolesław I Chrobry (Wielki)

(ur. 967 w Poznaniu, zm. 17 czerwca 1025)

 

    Pierwszy koronowany król Polski (od 1025 roku) z dynastii Piastów, w latach 1003-1004 także książę Czech jako Bolesław IV, książę Polski od 992 roku.Był synem Mieszka I, księcia Polski i Dobrawy, czeskiej księżniczki. Objął rządy w 992 roku, wypędzając krótko potem swoją macochę Odę i przyrodnich braci. Popierał akcje misyjne Wojciecha Sławnikowica, biskupa praskiego i Brunona z Kwerfurtu. Męczeńską śmierć tego pierwszego (997) i jego rychłą kanonizację wykorzystał niejako do celów politycznych, doprowadzając na tzw. zjeździe gnieźnieńskim do utworzenia polskiej metropolii kościelnej w Gnieźnie oraz biskupstw w Krakowie, Wrocławiu i Kołobrzegu i tym samym potwierdzenia pełnej samodzielności Polski przez cesarza Ottona III.

Po śmierci Ottona III (1002) Bolesław znalazł się w konflikcie z jego następcą Henrykiem II Świętym, prowadząc z nim długotrwałe wojny (1002-1018), zakończone pokojem w Budziszynie i zajęciem Milska i Łużyc.

*1) Można więc powiedzieć, że w 2018 roku obchodzimy podwójnie ważne rocznice niepodległości: 1000-czną zwycięskiej obrony przed Cesarskimi Niemcami, 100-tną odzyskania niepodległości po rozbiorach, ... i 1000-czną rocznicę zdobycia Kijowa.  /  Ta ostatnia jest szczególne cenna, ... jeśli teraz Ukraińcom nie uda się podbić nas - I to wszystko dzięki "Świętej Włóczni".

W 1018 roku Bolesław I Chrobry zdobył Kijów, osadzając na ruskim tronie swojego zięcia Światopełka I.
W1018r. lub rok później przyłączył ponownie do państwa polskiego utracone w 981 roku Grody Czerwieńskie. Tuż przed śmiercią (1025), koronował się na pierwszego króla Polski.

Święta włócznia

 

 
 

Stare legendy mają to do siebie ,że dotykając ich zawsze, wcześniej czy później dotkniemy rzeczy autentycznej. To właśnie odróżnia je od współczesnej SF. Bezcennym i legendarnym przedmiotem narodowej kultury i wręcz mitologii jest przechowywana w skarbcu Katedry na Wawelu kopia włóczni św. Maurycego. Legendarna , starsza niż Państwo Polskie , nabrała wartości bezcennego autentyku .Przez wiele lat rzucała samą swoją obecnością na kolana tych przedstawicieli narodu ,którzy dopuszczeni w jej pobliże dostrzegali św. Przedmiot w królewskich rękach , chwila ta zawsze była najbardziej uroczysta.Jest to rzecz którą na pewno miał w ręku kiedyś Bolesław Chrobry. To Ona jako przedmiot największej narodowej dumy zabija ,na obrazie mistrza Matejki, głównego wroga Polski ,Mistrza Zakonu Krzyżackiego w Bitwie pod Grunwaldem.

To było coś więcej niż kij osiki w serce wampira. Wszystkim pobierającym nauki w szkołach podczas lekcji historii na ogół mówiono ,że Otton III wręczył Bolesławowi Chrobremu na znak uznania ,włócznię św. Maurycego i prawie wszyscy wierzyli, że wręczył włócznię autentyczną. Tylko historycy wiedzieli, że mógł jedynie wręczyć kopię przedmiotu , ponieważ autentyczna włócznia była symbolem koronacyjnym cesarzy niemieckich ,którego pilnie strzegły cesarskie skarbce. Gall Anonim pisząc historię Polski wspomina cyt.: “I zdjąwszy z głowy swój diadem cesarski włożył go na głowę Bolesława na przymierze przyjaźni i na chorągiew tryumfalną dał mu w darze gwóźdź z Krzyża Pańskiego z włócznią św. Maurycego”.

Włócznię ponownie odkryto około 926 roku ,kiedy to cesarz niemiecki Henryk I Ptasznik pokazał ją pierwszy raz jako swój trybut. Kojarzona była z zabitym w roku 290 rzymskim oficerem legii tebańskiej chrześcijaninem i męczennikiem św. Maurycym, który stacjonując za czasów cesarza rzymskiego Dioklecjana w szwajcarskim Agaune, poniósł wraz z całym legionem śmierć męczeńską nie chcąc przed wyruszeniem na wojnę oddać zwyczajowej czci bogom Rzymu .Nie była Ona jednak jego bronią tylko relikwią, ponieważ wg legendy to Nią właśnie, inny oficer rzymski imieniem Longin późniejszy męczennik i święty miał przebić bok Pana Naszego Jezusa Chrystusa na Krzyżu. Dla zwiększenia czci relikwii chrześcijanie rozcięli na pół jeden z gwoździ, które przebijały na Krzyżu Chrystusa Pana i połowę wprawili w ostrze włóczni mocując ją tam drutem jako, że kucie młotem św. przedmiotu źle się kojarzyło. Włócznia ta symbol Świętego Cesarstwa Narodu Niemieckiego przechowywana obecnie w austriackim narodowym skarbcu Schatzkammer jest zresztą też kopią, wykonaną w VIIIw.za panowania Karola Wielkiego.

Dla pokazania całego kolorytu sprawy posłużę się fragmentami artykułu Jerzego Madejskiego pt. Święta kopia zamieszczonego 7 VII.2000r.w Tygodniku Powszechnym.
Cyt.: “Nasza Włócznia świętego Maurycego jest więc wczesną ,bo liczącą sobie już 1000 lat, a jednocześnie powstałą tuż po wykonaniu oryginału kopią. Lecz kopią w średniowiecznym rozumieniu tego słowa, czyli kopią umowną, bo powtarzającą jedynie wygląd zewnętrzny, a nie konstrukcję oryginału, jako, że nasza włócznia jest monolityczna całością. Okucie niczego nie spaja ani niczego w swoim wnętrzu nie kryje, gdyż gwóźdź został jedynie zaznaczony i tym samym istnieje jakoby w domyśle tylko. W swym fizycznym wymiarze, gdyż w istocie średniowiecza kopia przejmowała duchową moc oryginału, podobnie jak stawał się relikwią skrawek materiału otarty o suknię świętego męża”.

Wiemy wiec o włóczni wszystko lub też tak nam się wydaje, gdyż jednym z największych uroków historii sztuki są niespodzianki. Jest możliwość nagłego odkrycia jakiejś nieznanej informacji, która jak błysk pioruna rozświetla tajemnicę i obala wszystkie dotychczasowe hipotezy, a nawet pewniki, czy też raczej ,co za nie uchodziło, bo w tej nauce nic nigdy nie jest tak naprawdę i do końca pewne. Br>Cyt:”Wiemy więc wszystko poza jednym: nie wiemy, ile podobnych kopii sporządzono i kto je otrzymał poza naszym Bolesławem. Zapewne Stefan Węgierski co poświadcza współczesna miniatura, w której obaj świeżo upieczeni monarchowie stoją z identycznymi kopiami u tronu Ottona III”. I nagle jest kolejna kopia. Kopia która zwyczajem legendarnych przedmiotów wyłoniła się nagle, z pomroki dziejów w sposób zupełnie tajemniczy i godny swojej istoty.

Przez Warszawę okresu II wojny światowej przewijały się rzesze ludzi i liczne armie wożąc ze sobą ,jak to się wtedy nazywało- szaber. Przedmioty te różnej wartości zdobyte w rozmaitych miejscach terenów objętych wojną, przewożone celem zwykłego posiadania czy dalszego handlu.

Powstanie Warszawskie wybuchłe nagle ,wyrzuciło wszystkich ze zajmowanych przez siebie kwater pozbawiając też często rzeczy osobistych.

Po powstaniu istniejące morze gruzów zatarło tak doskonale kontury miasta, że często trudno było ustalić istnienie konkretnego miejsca nawet rdzennym warszawiakom. W gruzach pozostała część znajdujących się tam skarbów.

Jako jedni z pierwszych, posiadając specjalne przepustki weszli obok saperów do zaminowanych jeszcze ruin stolicy, wytypowani przez Dowództwo Północnej Grupy Wojsk Armii Czerwonej stacjonujące w odległej Legnicy, polscy rzeczoznawcy mający rzekomo zabezpieczyć ,a jak się potem okazało przygotować do wywozu w głąb Rosji walające się pomiędzy gruzami dobra.

Pośród nich do stolicy wszedł nie rozpoznany przez czerwonoarmistów, jako specjalista z dziedziny łączności oficer AK , będący przedwojennym oficerem zawodowym, specjalistą z dziedziny łączności i współpracownikiem przedwojennego II Oddziału (wywiadu,) miał za zadanie przyglądać się poczynaniom nowego okupanta. Przebywał właśnie pośród gruzowiska ,gdzieś jak mu się wydawało blisko centrum i śledził przebieg widniejących tam kabli telefonicznych kiedy to znalazł.

Pod gruzami leżała włócznia świętego Maurycego, wtedy wydawało mu się ,    że to polski oryginał.    Widok rzucił go na kolana i zaraz zrodziła się myśl:     

“zabiorą to sowieci i nie można do tego dopuścić w żadnym wypadku”.    

Powoli schował kopię pod ubranie i szczęśliwie wyniósł z gruzów.

Tak trafiła na przechowanie aż na podstrzyżowską wieś, a potem do Rzeszowa. Czasy powojenne uniemożliwiały jakiekolwiek przekazanie informacji o znalezisku bez jego utraty bo ,przecież wszystko miało stanowić własność komunistów i winno być oddane. Do śmierci mniemał ze posiada polski oryginał. Potem kopia została w rodzinie. Z czasem okazało się, że polska kopia jest przechowywana wśród skarbów wawelskich i nikt nie potrafił powiedzieć dlaczego jest druga i skąd przybyła do Polski. Być może potrzeba już to wyjaśnić.
Jan Lucjan Wyciślak

KOMENTARZE

  • Włócznia św. Maurycego
    Oryginał włóczni, dziś przechowywany w wiedeńskiej Schatzkammer, jest niewątpliwie pochodzenia frankijskiego. Według tradycji to właśnie dzięki jej cudownej mocy Karol Młot miał wygrać bitwę pod Poitiers (732), zatrzymując arabską ekspansję na Europę. Później miała być własnością Karola Wielkiego. Na dworze Karolingów odgrywała istotną rolę w ceremoniale objęcia władzy. W tym czasie żywa w Italii była opowieść o tym, że Helena, matka Konstantyna Wielkiego, odnalazła w Jerozolimie relikwie Krzyża Świętego, a jeden z gwoździ nakazała wmontować w grot włóczni syna. Według owej opowieści, włócznia Konstantyna miała być tożsama zarówno z włócznią Longinusa, jak i właśnie z włócznią Karolingów.
    >> http://historianaciekawo.blogspot.com/2012/02/wocznia-sw-maurycego.html

    W roku tysięcznym, przybywszy do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie cesarz Otton III na widok potęgi księcia Bolesława zakrzyknął „Na koronę mego cesarstwa!
    Włócznia św. Maurycego
    Włócznia św. Maurycego
    To, co widzę, większe jest niż wieść głosiła! Następnie zdjął z głowy diadem i włożył go na głowę Bolesława. A „za chorągiew tryumfalną dał mu w darze gwóźdź z krzyża Pańskiego wraz z włócznią świętego Maurycego” - napisał Anonim zwany Gallem. Diadem nie zachował się do dnia dzisiejszego, natomiast kopia włóczni świętego Maurycego po dziś dzień spoczywa na Wawelu. Włócznie były oznaką władzy tak w Rzymie, jak i w germańskich monarchiach. W historii chrześcijańskiej Europy było kilka włóczni. Najstarszą z nich, należącą do legionisty rzymskiego Longinusa, przebito ciało Jezusa. Ta niepowtarzalna relikwia znajdowała się najpierw w rękach cesarzy bizantyjskich. Po wielu perypetiach jej grot złożony został w Paryżu, w zbudowanej specjalnie dla niej kaplicy - relikwiarzu Saint Chapelle. Drzewiec pozostawał aż do XV w. w murach konstantynopolitańskiej Hagia Sophia. Kiedy stolica Bizancjum upadła, sułtan podarował je papieżowi Innocentemu VIII, który złożył dar w watykańskim skarbcu.

    Po angielsku włócznia św. Maurycego nzywana jest Włócznią Przeznaczeni / Spear Of Destiny >> https://www.youtube.com/watch?v=fZ_eC9GFPMY
  • Was Hitler Obsessed with the Spear of Destiny?
    >> https://www.youtube.com/watch?v=2GyyYKAfXcs
  • Hitler & The Holy Lance
    >> https://www.youtube.com/watch?v=6Enob4xLcwE
  • Indiana Jones and the Hunt for the Holy Lance
    Indiana Jones and the Hunt for the Holy Lance
    >> https://www.youtube.com/watch?v=mM91reW9D_c
  • @Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej 17:23:18
    10 wieków temu tutaj rósł olbrzymi bór
    Rozłożyste, wielkie dęby to potężny mur
    Pośród nich swe gniazdo Biały Orzeł miał
    Strzegąc lasu gór, okolic - jego to był kraj

    Szła drużyna wojowników- Polan mężny ród
    Na ich czele Mieszko kroczył - wielki to był wódz
    Gdy zobaczył gniazdo orła ręce w górę wzniósł
    Tutaj będzie nasze miejsce, tu będzie nasz gród.

    Szczerbiec!!! https://youtu.be/_4jXpn_K0Z4

    Jego syn Bolesław Chrobry pierwszy Polski Król
    Stworzył silne, zwarte państwo, wielki naród rósł
    Na oczach stawiał słupy, zaznaczał polski szlak
    I zaznaczył polska ziemię - granic naszych kształt

    Szczerbiec, Szczerbiec - to miecz, to miecz!
    Polskiej dumy ślad!
    Szczerbiec, Szczerbiec - to miecz, to miecz!
    To historii szmat !
    Szczerbiec, Szczerbiec - to miecz, to miecz!
    Wielkiej Polski znak!
    Szczerbiec, Szczerbiec - to miecz, to miecz!
    On prowadzi nas!

    Jego miecz oznaczał siłę - symbol wielkich dni
    Jego miecz oznaką męstwa - Wielkiej Polski mit
    On przez wieki nas prowadził, on dodawał sił
    On przez lata pokazywał, jak przez życie iść!

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

MOJE KOMENTARZE

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY