Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
622 posty 4255 komentarzy

Ruch dla Rzeczypospolitej RdR2018.WordPress.com

Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej - ----- 11 LISTOPADA STRACIMY NIEPODLEGŁOŚĆ! ----- ---- Przyszedł czas na "Wielki Ruch Listopadowy" / Wygrajmy MYŚLĄC Wspólnie ---- Ziut.NEon24.pl/post/133700,Zamiast-Flagi-Ruch-Listopadowy-Bialo-Czerwona-Kartka

Hip! Hip! Hura!! KOLEJNEGO ROZBIORU POLSKI NIE BĘDZIE!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Przynajmniej jedno jest pewne, nie dojdzie do niego 11 listopada! Hip! Hip! / Hurrra! - To wyraźna wyrwa w "Projekcie POLIN", .... i wielka rysa na "Niepokalanym Wizerunku Prezydenta [:DJudy"

 

 

Senat zdecyduje [lub nie] o prezydenckim referendum ws. konstytucji [Relacja] - donosi Onet.pl. W praktyce oznacza to, czy Senat RP zgodzi się na to aby Polacy, na wniosek Prezydenta, przyłożyli ręke do czegoś, co nazwać można "ustaw[k]ą rozbiorową"?

>>  https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/senat-zdecyduje-o-prezydenckim-referendum-ws-konstytucji/se9gfsk

24.07.2018 / TVN24.pl: Senat we wtorek o godzinie 16 zajmie się wnioskiem prezydenta Andrzeja Dudy o przeprowadzenie referendum w sprawie zmian w konstytucji - zapowiedział w sobotę w Gdyni marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Jak dodał, debatę poprzedzi spotkanie senatorów PiS ze ścisłym kierownictwem partii. W piątek w Senacie został złożony projekt postanowienia prezydenta Andrzeja Dudy o zarządzeniu referendum ogólnokrajowego w dniach 10-11 listopada 2018 roku, dotyczącego zmian w konstytucji.

- We wtorek o godzinie 16 będzie debata. Najprawdopodobniej długa, bo zawsze debaty wokół wniosku prezydenta są długie. I podejrzewam, że ta debata też będzie długa. Czy burzliwa, to pewno nie, ale chciałbym, żeby była to merytoryczna dyskusja – mówił na spotkaniu w Gdyni marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Karczewski powiedział dziennikarzom, że przed wtorkowym posiedzeniem Senatu dojdzie do spotkania senatorów PiS ze ścisłym kierownictwem partii.

NA TYM SPOTKANIU ZAPADNIE DECYZJA CZY POLSKA MA BYĆ, CZY JEJ NIE BĘDZIE

// ZDECYDOWALI  ! ! ! //

 

<>


pRezydent z PiS mają plan: sto lat po upadku idei budowy JUDEOPOLONI na terenach Rzeczypospolitej porozbiorowej, w 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości, stracimy niepodległość - tak widzę przyszłość analizując zmieniającą się sytuację

18.01.2018 / Jak donosi wPolityce.pl Marszałek Senatu Stanisław Karczewski po rozmowie z prezydenckim ministrem Muchą w sprawie planowanego przez Dudę referendum odniósł się też do obecnej ustawy zasadniczej, czyli planów zmiany obecnie obowiązującej polskiej Konstytucji:

Konstytucja, która ma 20 lat, została napisana przez środowiska lewicowe, wymaga zmiany. Mamy taką świadomość i się z tym zgadamy. Potrzebna jest dyskusja i na pewno taką dyskusję, debatę należy i trzeba prowadzić wokół Konstytucji (…) To proces, pewnie długi. Musimy też zmienić ustawę o referendum  —   tłumaczył marszałek Senatu.  / koniec cytatu /

<>

11 Listopada prezydent Duda chce przeprowadzić tzw. referendum konstytucyjne, czyli zadając kilka pytań, jeśli referendum będzie ważne, Duda chce uzyskać zgodę Polaków na zmianę Konstytucji, którą sam napisze.

Karczewski zdradził, że "Musimy też zmienić ustawę o referendum.", ... a to może oznaczać zmianę tego rodzaju, że obecne referenda nie mające mocy wiążącej, chce się zmienić w ten sposób, aby miały moc wiążącą

- jeśli przed "referendum Dudy" ustawa o referendum zostanie zmieniona w sposób jak wyżej, po tzw. "referendum konstytucyjnym" Dudy [wystarczy aby tylko była frekwencja ***], obecna polska Konstytucja będzie musiała zostać zmieniona, bo tak to "ustawi" planowana zmiana ustawy o referendum, o której mówi marszałek Senatu Karczewski.

*** referendum będzie miało wymaganą frekwencję, bo 11 listopada mają się też odbyć wybory samorządowe / taka przy okazji "frekwencja referendalna" stworzy wrażanie, że Polacy chcą zmiany obowiązującej Konstytucji.

Wtedy Duda, tak jak z niekonstytucyjnie napisanymi ustawą o Sądzie Najwyższym [nad którym przejmuje kontrolę] i ustawą o KRS,  sam napisze nam Konstytucję, taką jaką będzie chciał. Konstytucji, która swoimi zapisami, bez wojny,  może tak zmienić nam rzeczywistość, że w miejsce Polski jaką znamy, doprowadzi to do powstania nowotworu o nazwie POLIN.

Obecna Konstytucja, gdyby była przestrzegana, nie jest taka zła. /  Na pewno gwarantuje to co mamy, i co ważne umożliwia korektę, zawartych na szkodę Polski, niekonstytucyjnych zapisów w umowach międzynarodowych, np. w Traktacie Lizbońskim, który Tusk podpisał, bez jego przeczytania, ...

tego nie da, i nie zagwarantuje planowana nowa konstytucja, która na 100% będzie musiała być zgodna z tak zwanymi "wartościami europejskimi" - to właśnie niesie ze sobą zmiana obecnie obowiązującej polskiej Konstytucji.

W 100 Rocznicę Odzyskania Niepodległości, sto lat po upadku idei zbudowania JUDEOPOLONI, może dojść do / cokolwiek by to nie znaczyło /, ... do ustanowienia w Polsce 'Rzeczpospolitej Przyjaciół' 

-  Analizując sytuację, tak widzę przyszłość.

Do takiej konkluzji można [a nawet trzeba] dojść, analizując rozwój wypadków i zachowanie prezydenta Dudy, biorąc pod uwagę niejasne kulisy jego wyboru na kandydata PiS na prezydenta [w tym to kto go poparł], powitanie w Polsce AJC-Amerykańskiego Kongresu Żydów z jego powitalnym "listem żelaznym" wyłącznie,

mając przy tym na uwadze bezprawne roszczenia organizacji izraelsko-żydowskich względem Polski, co do mienia bezpotomnie zmarłych w Holokauście przedwojennych obywateli polskich, Polaków wyznania mojżeszowego.

... oraz co najważniejsze, mając na uwadze planowaną zmianę Konstytucji, pamiętając już uchwalony niekonstytucyjny fakt, próbę prezydenta Dudy, przejęcia kontroli nad Sądem Najwyższym, co razem ze zmianą Konstytucji może doprowadzić w Polsce do dyktatury, ALE NIE DUKTATURY PiS, DYKTATURY PREZYDENCKIEJ  -  Dlatego Kaczyńskiego z całym PiS sklasyfikować należy, albo jako "pożytecznych idiotów", albo agentów wpływu obcych państw, ... Izraela i USraela / czyli interesów diaspory żydowskiej Stanów Zjednoczonych

Wydaje mi się, że jesteśmy poddawani "podwójnemu praniu mózgu".

Z jednej strony Obywatelom RP udało się obrzydzić Polakom obecną Konstytucję, co uzasadnia inicjatywę Dudy aby ją zmienić  - agentura to nie solista, to zespół, który nas kołuje - a my "gonimy własny ogon".

Jeśli się zastanowić, skoro Duda z PiS ewidentnie złamali procedury konstytucyjne [mogli to zrobić zgodnie z konstytucją] w sprawie sądów, to równie dobrze wiele umów międzynarodowych, w tym Traktat Lizboński, może być niezgodny z Konstytucją.

Zmieniając Konstytucję, jak chce Duda, pozbawimy się możliwości uznania za niezgodne z konstytucją te przepisy np. Traktatu Lizbońskiego, na podstawie których Komisja Europejska "chce nas ustawić w szeregu", a które zgodnie z obowiązującą obecnie polską Konstytucją, nie powinny nas obowiązywać.

Zmieniając Konstytucję, świadomie lub nie, Duda pozbawi nas prawa do sprawdzenia, czy poprzednie rządy sprzedały nas, tak jak wcześniej do tego doszło w Magdalence. /  Zmiana Konstytucji powinna być ostatnią rzeczą, na którą powinniśmy się zgodzić. 

-   Aby podbić państwo, nie trzeba tego robić militarnie, można tego dokonać metodami na pozór legalnymi, za pomocą podstawionych agentów wpływu. - Z takim przypadkiem, wydaje mi się, mamy aktualnie do czynienia.  -  TO TRZEBA SPRAWDZIĆ , NAD TYM TRZEBA SIĘ ZASTANAWIAĆ i NA TO SZUKAĆ DOWODÓW,... i tym trzeba się zająć.

Tak jak z Konstytucją amerykańską  [która ma sto kilkadziesiąt lat],  tak z obecną Konstytucją polską, można się zgodzić na jakiejś jej  drobne uaktualniające poprawki, ale nie można się zgodzić na to, aby została całkowicie zmieniona na zamówienie człowieka, który nie tylko nie wie jak napisać zgodną z Konstytucją ustawę [bo to byłoby zbyt proste], który ją złamał, .... i o którym na pewno wiemy na pewno jedynie to, ze chce tą Konstytucję ułozyć pod swoją własną osobę.

-  Nie możemy się na to zgodzić, ... tym bardziej, że jest mało prawdopodobne, aby do 11 Listopada ustalono winnych zamachu w Smoleńsku.

KOMENTARZE

  • Minister Mucha po odrzuceniu wniosku referendalnego przez Senat
    >> "Nie mam przekonania, że to porażka pana prezydenta"
    >> https://wpolityce.pl/polityka/405344-mucha-po-odrzuceniu-wniosku-referendalnego-przez-senat
    >> "MUCHA PALCEM ROZGNIECIONA NA ŚCIANIE!" :D
    .
    http://m.neon24.pl/f9aa3df8b47cc890697a3fc3ce89848f,0,0.jpg
  • @Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej 19:41:59
    Mucha powinien zostać trenerem naszych piłkarzy. Pewnie niewyjście z grupy ogłosiłby sukcesem. To co niby jest wielkim sukcesem tego krzywoprzysięzcy Andrzeja Dudy?! To, że za zgodą J. Kaczyńskiego (przywódcy PiS-owskich "puczystów") odrzucono jego wniosek?! Panie Mucha, cytując pana: "nie mam przekonania", że to nie był kopniak w rzyć Adriana wymierzony przez Prezesa. Pan Prezes wymierzył kopniaka, "który, w moim przekonaniu, cieszy się poparciem społecznym". "Jestem przekonany, że społeczeństwo pozytywnie odnosi się do tego", że Adrian został potraktowany z buta, bo od dawna mu się to należało. Brawo Senatorzy. A. Duda myślał, że teraz już on tylko rządzi może robić co chce. Niech przedłuży orzekanie sędziom SN z negatywną rekomendacja KRS, to zobaczy kim oni są.
  • Tusk podpisał?
    "np. w Traktacie Lizbońskim, który Tusk podpisał, bez jego przeczytania, ..."

    13 grudnia 2007 Lech Kaczyński podpisał Traktat z Lizbony:

    https://www.youtube.com/watch?v=kjvmcNc6PeI
  • @kula Lis 67 19:57:24
    // Panie Mucha, cytując pana: "nie mam przekonania", że to nie był kopniak w rzyć Adriana wymierzony przez Prezesa. //

    MIEJMY NADZIEJĘ / CHOĆ WIADOMO, CZYM JEST NADZIEJA

    ... na szczęście tu mamy do czynienia z faktem :D
  • Całe szczęście, przynajmniej na razie koniec z tym poronionym pomysłem Dudy
    Onet pisze:

    „Większość bezwzględna konieczna do podjęcia uchwały w sprawie wyrażenia zgody na zarządzenie referendum wynosiła w środowym głosowaniu 47 głosów. Za podjęciem przez Senat takiej uchwały opowiedziało się 10 senatorów, przeciw było 30, od głosu wstrzymało się 52.

    Wyniki głosowania. "Za" m.in. Jan Żaryn

    Za wnioskiem prezydenta byli senatorowie PiS: Rafał Ambrozik, Jerzy Chróścikowski, Zbigniew Cichoń, Wiesław Dobkowski, Mieczysław Golba, Andrzej Kamiński, Tadeusz Romańczuk, Andrzej Stanisławek, Jan Żaryn.

    Od głosu wstrzymali się: Adam Bielan, Grzegorz Bierecki, Przemysław Błaszczyk, Aleksander Bobko, Grzegorz Czelej, Jerzy Czerwiński, Dorota Czudowska, Robert Gaweł, Adam Gawęda, Stanisław Gogacz, Arkadiusz Grabowski, Jan Hamerski, Jan Maria Jackowski, Stanisław Karczewski, Maria Koc, Tadeusz Kopeć, Małgorzata Kopiczko, Waldemar Kraska, Maciej Łuczak, Józef Łyczak, Ryszard Majer, Robert Mamątow, Marek Martynowski, Łukasz Mikołajczyk, Andrzej Mioduszewski, Andrzej Misiołek, Krzysztof Mróz, Jarosław Obremski, Bogusława Orzechowska, Andrzej Pająk, Grzegorz Peczkis, Marek Pęk, Wojciech Piecha, Michał Potoczny, Zdzisław Pupa, Konstanty Radziwiłł, Jarosław Rusiecki, Czesław Ryszka, Janina Sagatowska, Michał Seweryński, Krzysztof Słoń, Aleksander Szwed, Antoni Szymański, Rafał Ślusarz, Artur Warzocha, Kazimierz Wiatr, Jacek Włosowicz, Andrzej Wojtyła, Alicja Zając, Józef Zając.

    Nie głosowali: Anna Maria Anders, Margareta Budner, Leszek Piechota, Krystian Probierz.
  • @Lotna 20:04:45
    // Za podjęciem przez Senat takiej uchwały opowiedziało się 10 senatorów //

    KTÓRZY TO ! / SPRAWDZIĆ GDZIE TRZEBA .... ! :D
  • @Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej 19:41:59
    Sądząc po wypowiedziach Muchy - Mucha kompletnie odleciał. Czy faktycznie wniosek o referendum cieszył się wielkim społecznym poparciem, skoro nawet pytania referendalne spotkały się z wielką krytyką, a nawet (zasłużoną) kpiną?
    Pewnie nawet posłuszny Senat (ilość wstrzymujących się od głosu) się przestraszył potencjalnych pomysłów Dudy, a raczej jego poleczników, na nową konstytucję Rzeczpospolitej Przyjaciół pod nazwą Polin.
  • Dwie wersje historii?
    "Tusk podpisuje traktat lizboński. Kopacz zapomniała "

    https://www.youtube.com/watch?v=jr7YTFio424

    A tu filmik pokazujące samo podpisanie:

    https://www.youtube.com/watch?v=-ca0jQbbw70
  • @Lotna 20:04:45
    Wspaniale, że dziki pomysł PAD się nie udał! A przy okazji dowiedzieć się można było, że PAD konsultował referendum ze wszystkimi, tylko nie z PiS.
  • @Pedant 20:13:58
    Podpisał nawet go nie czytając, bo ponoć było aż 400 stron, a on musiał harataniu w gałę się POświęcać na Orlikach. Jego "praca" jako "premiera" trwała od wtorku do czwartku w południe, potem do wtorku go nie było.
  • @Lotna 20:12:00
    // Czy faktycznie wniosek o referendum cieszył się wielkim społecznym poparciem, skoro nawet pytania referendalne spotkały się z wielką krytyką, a nawet (zasłużoną) kpiną? //

    JEDNO PYTANIE BYŁO BARDZO SENSOWNE / AŻ ZA BARDZO :D
    .
    http://m.neon24.pl/82ead7336cf51db5a45ee3a7e3a51f82,0,0.png

    .
  • @kula Lis 67 20:19:05
    "Podpisał nawet go nie czytając, bo ponoć było aż 400 stron, a on musiał harataniu w gałę się POświęcać na Orlikach."

    Dlaczego na filmie widać Lecha Kaczyńskiego składającego podpis, a Tuska dopiero jak pochodzi po podpisaniu, mu pogratulować?

    Jak Pan to tłumaczy?

    https://youtu.be/-ca0jQbbw70?t=8m
  • @Lotna 20:04:45
    Jak Duda rządowi tak rząd Dudzie. Oko za oko...i tak trzymać. Kretyński termin i bardzo durnowate niektóre pytania (np. UE i NATO w jednym). Ponadto próba zmiany Konstytucji jak się nie ma większości świadczy o głupocie politycznej. Jestem zdania, że dzisiejsze głosowanie jest rewanżem za prezydenckie weto dwóch ustaw, o izbach obrachunkowych, KRS i SN, niemal w rocznicę (23 lipca ub.r.) ogłoszenia. Ja nie podzielam jego poglądu, choć weto mną wstrząsnęło, a efekt głosowania przypisuję pragmatyzmowi części senatorów. Termin przeprowadzenia referendum do luftu. I nie chodzi mi tylko o Święto Narodowe, ale także o ogólną atmosferę w Polsce, raczej nie nastrajającą do wybiegania w przyszłość w sprawie Konstytucji. Frekwencja tradycyjnie zapewne byłaby opłakana, a koszty przeprowadzenia głosowania horrendalne. Decyzję Senatu uważam za słuszną, a przy okazji jest to małe memento na przyszłość dla prezydenta.
  • żydostwo w Polsce jest przeciwna REFERENDUM !
    Bracia Słowianie ! całe żydostwo w Polsce PANICZNIE obawia się prawdy której mogli by się dowiedzieć z Referendum od Polaków !

    Jak słyszę żydów z TV to WSZYSTKIE okupacyjne partie żydowskie w Polsce są przeciwne by POLAK WYRAZIŁ SWOJĄ WOLE POLITYCZNĄ !

    Słowianie ! żydowski senat w Polsce żydowskimi senatorami wyraził się jasno ! Referendum było by to za duże rozpasanie dla gojów !


    Ireneusz Tadeusz Słowianin Lach .
  • @ele 20:34:14
    JĘŚLI TAK TO ŻYDOSTWO POLSKIE URATOWAŁO POLSKĘ :D

    Sześćdziesiąte czwarte posiedzenie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej IX kadencji >> https://www.senat.gov.pl/prace/senat/posiedzenia/przebieg,509,1.html

    Istnieje polska definicja antysemityzmu
    >> http://ziut.neon24.pl/post/144736,istnieje-polska-definicja-antysemityzmu

    Definicję tą można ją znaleźć na stronie 135 kisiązki, w rozdziale: "THE POLISH JEW POLITICAL ORGANISATIONS / POLSKI ŻYD [JEGO] ORGANIZACJE POLITYCZNE Anty-Semityzm", a brzmi ona tak
    >> https://ia800202.us.archive.org/33/items/cu31924028644338/cu31924028644338.pdf

    "Gdy zwykły Polak pytany jest o to jak można zdefiniować anty-Semitę, odpowiada "to człowiek, który nie lubi Żydów bardziej niż na to zasługują"

    W oryginale: The average Pole when asked to define an anti-Semite will promptly answer "a man who dislikes Jews more than they deserve".

    Definicja ta powstała na długo przed, zanim anty-Semita Hitler wymordował miliony polskich Żydów, nie można więc jej wiązać z niemieckim Nazizmem, tylko z relacjami polsko-żydowskimi jeszcze sprzed odzyskania przez Polskę niepodległości i próbami stworzenia na terenach polskich wtedy JUDEOPOLONII / ... a teraz "Rzeczpospolitej Przyjaciół", czyli projektu POLIN.

    Polski Żyd: The Polish Jew, His Social and Economic Value
    >> http://ziut.neon24.pl/post/144691,polski-zyd-the-polish-jew-his-social-and-economic-value
  • @Pedant 20:26:21
    A pamiętasz te naciski by podpisał a on się do ostatka wstrzymywał. Jaką nagonkę na niego robiono i opluwano? Ja pamiętam.
  • @Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej 20:40:56
    Uważam, że senatorowie wykazali się wielką roztropnością. Chwała im i chwała Bogu! Kosztowna zachcianka PAD. A wszyscy dyskutują tak, jakby zmiana konstytucji była możliwa. NIE MA WIĘKSZOŚCI KONSTYTUCYJNEJ!! Opanujcie się! Nikt nie wie, co będzie po wyborach! Wydawać ponad 100 mln w tej sytuacji to głupota. Następna głupota to data. A trzecia głupota - przecież wiadomo, że Polacy nie chodzą na referenda. Czwarta to pytania itd. Bardzo dobrze się stało
  • @Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej 20:40:56
    [zanim anty-Semita Hitler wymordował miliony polskich Żydów] nie rozśmieszaj mnie pisząc o milionach bo to nie prawda.
  • @kula Lis 67 20:53:07
    "A pamiętasz te naciski by podpisał a on się do ostatka wstrzymywał. Jaką nagonkę na niego robiono i opluwano? Ja pamiętam."

    Nie rozumiem. Tusk czy Kaczyński?
  • @kula Lis 67 20:55:29
    Ciekawy fragment o obozach koncentracyjnych:

    "Tylko liczby z obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu są dla nas dostępne. Do połowy 1942 roku było tam 9 390 Polskich Żydów, w tym 7 320 kobiet. Poza tym, było tam około 10 000 Żydów nie zarejestrowanych. Dwie trzecie z tego zmarło w przeciągu pół roku, a pozostałych bez cienia wątpliwości spotkał ten sam los. Śmiertelność tam wynosiła 250 osób dziennie.( Poland fights, 1943, No. 35 ).

    Straty [ z lat 1939 - 42] w Oświęcimiu] można ocenić na około 12 000 ludzi [mowa o stratach osób pochodzenia żydowskiego]. Z uwagi na to, że Oświęcim nie był jedynym obozem koncentracyjnym, w którym Żydzi byli torturowani i umierali, śmiertelność raz z ofiarami oboz koncentracyjnych takich jak Majdanek, Bełżec, Sobibór, i inne podwajają liczbę z Oświęcimia podnosząc ją do nie mniej niż 24 000.

    http://ziut.neon24.pl/post/142354,fragmenty-o-holokauscie-the-black-book-of-polish-jewry-1943

    ALE TO TYLKO FRAGMENT / RESZTA W KSIĄKACH

    TRANSLATOR >> https://translate.google.com/?hl=pl

    *** JEŚLI ZNASZ KOGOŚ, KOGO TA KSIĄŻKA MOŻE ZAINTERESOWAĆ, LUB POWINIEN ZNAĆ PRWADZIWĄ HISTORIĘ HOLOKAUSTU, WYŚLIJ IM TE LINKI RAZEM Z TREŚCIĄ JAK WYŻEJ

    THE BLACK BOOK OF POLISH JEWRY 1943 / PDF >> https://archive.org/stream/in.ernet.dli.2015.48624/2015.48624.Black-Book-Of-Polish-Jewry#page/n21/mode/2up

    THE BLACK BOOK OF POLAND / PDF >> https://archive.org/stream/TheBlackBookOfPoland/The%20Black%20Book%20of%20Poland#page/n1/mode/2up

    http://m.neon24.pl/24df4f07ab8e782cd422873df72ced65,14,0.jpg
  • O JEDWABNEM
    >> http://ziut.neon24.pl/post/144511,weiss-w-radio-armii-izraela-w-przeddzien-jedwabnego

    >> http://ziut.neon24.pl/post/144509,czy-szewach-weiss-skrytykowal-morawieckiego-i-netanyahu

    >> http://ziut.neon24.pl/post/143630,einsatzgruppen-od-wieruszowa-do-jedwabnego-video

    >> Rzeczypospolita, czy zwyciężyć zdoła?
    >> http://ziut.neon24.pl/post/144495,rzeczypospolita-czy-zwyciezyc-zdola
  • @Pedant 21:02:33
    KACZYŃSKI! Teraz rozumiesz?
  • JAK SENATOROWIE PiS GŁOSOWALI WS. PREZYDENCKIEGO REFERENDUM?
    Za wnioskiem prezydenta byli senatorowie PiS:

    Rafał Ambrozik,

    Jerzy Chróścikowski,

    Zbigniew Cichoń,

    Wiesław Dobkowski,

    Mieczysław Golba,

    Andrzej Kamiński,

    Tadeusz Romańczuk,

    Andrzej Stanisławek,

    Jan Żaryn.

    Od głosu wstrzymali się: Sprawdź nazwiska >> https://wpolityce.pl/polityka/405349-jak-senatorowie-glosowali-ws-referendum-sprawdz
  • MUCHA: "Państwo nie jesteście przypisani do plemion partyjnych"
    TAKA ARGUMENTACJA WSKAZUJE NA OTWARTĄ REWOLTĘ DUDY UDERZAJĄCE WE WŁADZE PiS >> http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/578358,senat-mucha-referendum-konstyucja-pis-po-polityka-prezydent-duda.html

    Mucha zabrał głos także po zakończeniu debaty. - Państwo nie jesteście przypisani do plemion partyjnych (...). Patrzę na Regulamin Senatu i w art. 2 mam, że senatorowie w swojej działalności kierują się dobrem narodu i własnym sumieniem. Jestem przekonany, że każdy z państwa będzie dokonywał indywidualnej oceny, i że to będzie ocena, która będzie oceną danego senatora, danej pani senator i że państwo będziecie potrafili rozstrzygnąć zgodnie ze swoim przekonaniem o interesie Rzeczpospolitej - mówił.

    Zaznaczył, że jeżeli senatorowie nie poprą wniosku prezydenta "to tego referendum po prostu nie będzie". Jak mówił, jeżeli w trakcie debaty "głosy były tak podzielone, jeżeli opinie były tak różnorodne i dyskusja była ciekawa, to dlaczego blokować możliwość wypowiedzenia się w tej sprawie bezpośrednio narodowi?".

    TO NIE NARÓD NAPISAŁBY TĘ KONSTYTUCJĘ, TYLKO DUDA / POD SIEBIE i UNIĘ JEWROPEJSKĄ

    http://m.neon24.pl/82ead7336cf51db5a45ee3a7e3a51f82,0,0.png
  • @Ziut - Ruch dla Rzeczypospolitej
    No to teraz Jonny Daniels im wszystkim w du.y nakopie . Taka ich mać . :))))) Salut Amigo . Ps : Tak to jest jak ogon kręci psem . :)))
  • Referendum prezydenta Dudy to precedens w skali światowej
    >> http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/578162,referendum-konstytucyjne-andrzej-duda-precedens.html?utm_source=powiazane-w-art&utm_medium=link

    Referendum prezydenckie stanowi precedens przede wszystkim ze względu na konsultacyjny i jednocześnie konstytucyjny charakter.

    Zgodnie z art. 235 pkt. 6 Konstytucji RP wiążące referendum konstytucyjne przeprowadzane może być dopiero po uchwaleniu konkretnego projektu przez 2/3 głosów w Sejmie oraz bezwzględną większość w Senacie. Z żądaniem referendum może wówczas wystąpić 92 posłów, Prezydent bądź Senat. I to też wyłącznie w sytuacji, gdy zmieniana jest treść rozdziałów I, II bądź XII, a więc tych, które teoretycznie najbardziej przekładają się na życie obywateli: Rzeczpospolita, wolności, prawa i obowiązki człowieka i obywatela, a także tryb zmiany Konstytucji. W ten sposób możliwość organizacji referendum konstytucyjnego została znacznie ograniczona.

    Chodzi o to, aby władza wykonawcza, czyli w tym przypadku Prezydent, nie wykorzystywała woli narodu do stosowania jej przeciw parlamentowi, w celu ograniczenia jego kompetencji, tak jak dzieje się to na Białorusi, Kazachstanie, Azerbejdżanie czy Turkmenistanie – wskazuje prof. Jacek Zaleśny, prawnik i politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.

    Co ważne, takie referendum nie wymaga frekwencji na poziomie 50 proc. Nowa Konstytucja zostaje przyjęta, jeśli poparła ją po prostu większość głosujących.

    Tu pojawia się problem – jak może być wiążące referendum konstytucyjne, które nie odbywa się w specjalnym trybie zmiany Konstytucji? Tym bardziej w sytuacji w której pytania dotyczą dość luźnych postulatów, a nie konkretnych artykułów. Różnice między luźno zgłoszonym w pytaniu referendalnym postulatem a precyzyjnym przepisem konstytucyjnym są zbyt duże, żeby uznać je za tożsame. A już zupełnie absurdalną sytuacją byłaby ta w której większość obywateli wypowiedziałaby się odmiennie na dwa sprzeczne pytania.

    Teoretycznie można sobie przecież wyobrazić (choć to trudne), że frekwencja wyniesie powyżej 50 proc., a jednocześnie większość opowiedziałaby się zarówno przeciw zmianom w Konstytucji (pyt. nr 1 w propozycji prezydenta), jak i np. za uwzględnieniem w Konstytucji bezpieczeństwa żywnościowego (pyt. 7). Nikt przecież obywatelom nie może zabronić głosować niekonsekwentnie czy bezmyślnie. Co wtedy? Które z pytań byłoby „bardziej wiążące”?

    Zdaje się, że obóz Prezydenta zdaje sobie sprawę z takiej ewentualności. Stąd też w żadnych wypowiedziach pomysłodawców nie znajdziemy stwierdzenia, że planowane referendum może być jakkolwiek wiążące.

    DUDA W WYNIKU REFERENDUM CHCIAŁY DOPROWADZIĆ ABY RZĄDZIŁA MNIEJSZOŚĆ!
    .
    http://m.neon24.pl/dcd0982960fddb40d84066e5cf08e14a,0,0.jpg
  • PREZYDENCKIE PYTANIA REFERENDALNE
    >> http://www.prezydent.pl/kancelaria/referendumkonsultacyjne/aktualnosci/art,72,prezydent-przedstawil-pytania-referendalne.html
  • @kula Lis 67 21:17:41
    "KACZYŃSKI! Teraz rozumiesz?"

    A to do czego się odnosiło?

    @kula Lis 67 20:19:05: "Podpisał nawet go nie czytając, bo ponoć było aż 400 stron, a on musiał harataniu w gałę się POświęcać na Orlikach. Jego "praca" jako "premiera" trwała od wtorku do czwartku w południe, potem do wtorku go nie było."
  • A może to ustawka
    Czy Dudasz jest aż tak głupi, zeby proponować wpisanie do Konstytucji przynależnosci do eurokołchzu, czy NATO albo 500+, nie chce mi się wierzyć, raczej ustawka, dlatego aż tylu sentorów PiS wstrzymalo się od glosu, wynik był wiadomy.
  • @finka 23:11:13
    // Czy Dudasz jest aż tak głupi //

    JA MYŚLĘ, ŻE ON NIE JEST GŁUPI, ... ALE POLAKÓW NA 100% MA ZA IDIOTÓW : /
  • @Repsol 21:45:33
    Przeżyjesz SZOK: 100 lat agresji żydowskiej na Polskę.




    https://tajemnice.robertbrzoza.pl/wp-content/uploads/2015/09/israel800.jpg

    Lata kłamstw, propagandy i manipulacji historią Polski odniosły swój przykry skutek – większość Polaków nie ma zupełnie pojęcia, że kraj nasz, od co najmniej stu lat, jest przedmiotem otwartej żydowskiej agresji wobec naszej niepodległości. Prób stworzenia zarządu nad miejscową ludnością było w Polsce kilka, a każda z nich miała zupełnie inny charakter, była też realizowana za pomocą różnych sojuszy, państw, czy też organizacji międzynarodowych. Z dzisiejszej perspektywy, możemy niestety zauważyć, że starania te zostały uwieńczone – z punktu widzenia żydowskiego lobby – sukcesem. Niestety, stopień przemilczenia prawdy przez większość źródeł, takich jak opracowania historyczne i naukowe, zarówno w PRL jak i III RP, jest powodem, że temat ten właściwie nie istnieje na polu debaty publicznej. Większość Polaków nawet nie wie o planach utworzenia państwa na terenach Polski w czasie I wojny światowej, ani o pogromach na Polakach dokonywanych w 1939 roku przez Żydów, które przygotowywały pole do okupacji z ramienia ZSRR. Nie widzą też oczywistej ciągłości pomiędzy elitami tzw. „żydokomuny”, a elitami III RP. Naród ogląda za to ciągle kłamliwą i obraźliwą nagonkę na samego siebie, nagłaśnianą przez posłuszne syjonistom media świata euro-atlantyckiego, które wmawiają nam, że to my jesteśmy coś winni Żydom za, wyssany z palca, „polski nazizm” i „polskie obozy”. Tymczasem oczywista prawda jest taka, że od ponad 100 lat, członkowie tego narodu, tworzą wewnętrzne, polskojęzyczne, ale skrajnie wrogie lobby, którego celem jest przejęcie władzy i protektoratu nad Polakami oraz pozbawienie ich suwerenności i praw do samostanowienia. Poniżej podaję relacje, fakty, dokumenty i źródła. Mam nadzieje, że ten skrótowy materiał, jedynie wzmiankujący problem, posłuży dla Polaków za bazę do dalszej analizy.

    1. Pierwszy projekt żydowskiej okupacji Polski z ramienia niemieckiego zaborcy.

    Wrzesień 1914 – Organizacja Żydów niemieckich, tzw. Niemiecki Komitet Ocalenia Żydów Rosyjskich, proponuje władzom niemieckim utworzenie tzw. „Judeopolonii”. Miała ona powstać na terenie ziem polskich zaboru rosyjskiego, a nadzór nad Polakami, z ramienia Niemiec, mieli objąć Żydzi. Projekt ten powstał zresztą dużo wcześniej. Wykrojenie państwa żydowskiego z ziem polskich postulował min. Jakub Frank już w XVIII w. A to, z kolei, fragment „Okólnika kierowników politycznych kół żydowskich z XI 1898 r. do żydów polskich”, przytoczony w książce S. Wysockiego „Żydzi w dziejach Polski”:

    „Bracia i współwyznawcy! Trzeba aby kraj został naszym królestwem (…). Starajcie się po trochu usunąć Polaków ze wszystkich ważniejszych stanowisk i skupić w naszych rękach wszystkie nici władzy społecznej. Wszystko, co do chrześcijan należy, powinno stać się naszą własnością, związek izraelski dostarczy wam potrzebnych do tego środków. Dla doprowadzenia do skutku planu wyrwania stanowczo Galicji chrześcijanom, wszyscy nasi wielcy bogaci zapisali się na znaczne sumy. Da baron Hirsch, dadzą Rotszyldzi, Bleichredowie i Mendelsonowie i inni dadzą (…).”

    Początkowo zastanawiano się nad realizacją projektu „Judeopolonii” z ramienia carskiej Rosji. Sądzono, że uda się go przeforsować z racji silnej pozycji ekonomicznej na ziemiach Polski, która tym bardziej urosła w okresie zaborów. W pierwszych latach XX wieku Władimir Żabotyński nawoływał do popierania rusyfikacji Polaków pod zaborem rosyjskim i głosił hasło utworzenia „Judeopolonii”. Przewidywał pełną judaizację miast, a osiadła na wsi ludność polska miała pracować dla Żydów. Żydowski poeta okresu Młodej Polski, Antoni Lange postulował judaizację Polaków i działanie, aby „naród polski stał się narodem pół-semickim”, co skutkowałoby „stworzeniem nowej rasy, nowego człowieka i nowego Boga”. Tego typu postulaty opisuje Feliks Koneczny w książce „Cywilizacja żydowska”.

    Julian Unszlicht, Żyd, który sprzeciwiał się planom przejęcia Polski przez syjonistyczne lobby alarmował, że rewolucja z 1905 roku, będąca przedłużeniem wydarzeń rozpętanych ewidentnie przez masonerię w Rosji;
    „była rewolucją żydowską, mającą na celu utrwalić hegemonię Izraela nad Polską (…). Coraz natarczywiej żądano od socjalistów polskich by się wyparli swej narodowości, swych ideałów, a z proletariatu polskiego uczynili hołotę nacjonalizmu żydowskiego (T. Jeske-Choński, Historia Żydów w Polsce”)„.

    Po wybuchu wojny, w wyniku podziału Europy na dwa bloki przeważyła jednak idea stworzenia państwa z ramienia Niemiec. Niemądrym byłoby twierdzić, że wszyscy Żydzi popierali projekt, jednak faktem historycznym jest, że był on poparty przez wszystkie organizacje żydowskie na terenie kraju i mógł liczyć na oczywistą aprobatę rodaków z terenów Rosji. Nie trzeba udowadniać, że realizacja takiego projektu, mogłaby bezpowrotnie przekreślić polskie szanse na niepodległość. Niemcy, licząc na zjednanie sobie kapitału żydowskiego min. w USA , poważnie traktowały projekt „Judeopolonii”. Świadczyć o tym może min. fakt, że po zajęciu Warszawy wydano w Niemczech mapę, gdzie terytorium Polskie opatrzone było nazwą „Polacy silnie przemieszani z Żydami” z adnotacją, że będą to narody równoprawne. Nie było to jednak zadowalające dla wszystkich syjonistów i spowodowało rozłam wśród organizacji żydowskich. Wkrótce również losy wojny pokazały, że realizacja projektu w takim czy innym wariancie będzie niemożliwa. Na fiasko idei stworzenia państwa na terytorium Polski reagowały również międzynarodowe organizacje żydowskie. Otwarcie sprzeciwiano się powstaniu po wojnie wolnej Polski. 28 IV 1918 w „Joodsche Wachter” apelowano:

    „A do was panujący wszystkich państw całej ziemi, zwracamy się z żądaniem (…) strzeżcie Izraela, nie dopuśćcie do największego nieszczęścia, jakie w dwudziestym wieku nasz naród mogło dosięgnąć; nie dopuśćcie do wolnej Polski, kosztem zniszczonego żydostwa (Janusz Orlicki, „Szkice z dziejów stosunków polsko-żydowskich 1918-1949”)„.

    Proces powstawania idei żydowskiego państwa w Polsce opisał min. dr. Andrzej Leszek Szcześniak w pracy pt. „Judeopolonia – żydowskie państwo na ziemiach polskich”. Mieszkającym na naszej ziemi semitom nie udało się zablokować utworzenia II Rzeczypospolitej. Nim przejdziemy do następnej, udanej próby stworzenia żydowskiego protektoratu nad Polską, pozwolę sobie podsumować cytując autora:

    „Próba przywalenia Polski kamieniem grobowym – jak określił to profesor J.R.Nowak – przez stworzenie na ziemiach polskich sztucznego tworu przy pomocy Niemców, zwanego Judeopolonią, zakończyła się fiaskiem. (…) Wrogowie nie potrafili docenić narodowych dążeń Polaków i wydawało im się, że nieograniczone pieniądze i wsparcie potężnego mocarstwa mogą być silniejsze nad wolę narodu do odrodzenia własnej ojczyzny. Z obłędnych planów jednak zrezygnowano (…), więc już od roku 1919 zaczęto planować zniewolenie Polski przy pomocy bolszewików, co zaowocowało w 1944 r. stworzeniem tzw. Polski Ludowej, (…)”

    2. Idea żydowskiego protektoratu z ramienia ZSRR.

    Już Jędrzej Giertych, przedwojenny polityk narodowy, w książce „Tragizm Losów Polski” z 1937 przewidział powojenny los ojczyzny:

    „Rzeczą na stałe odpowiadającą widokom polityki żydowskiej w Polsce są trwałe rządy bezpośrednio żydowskie. (…) Gdyby nastąpiła w Polsce, rewolucja komunistyczna, żydzi automatycznie podnieśliby się do roli warstwy rządzącej”.

    O roli Żydów i masonerii w rewolucji bolszewickiej w Rosji napisano wiele pokaźnych książek, ograniczę się więc do podania kilku liczb i faktów, a ocenę niech czytelnik wyrobi sobie sam. Na przykład:

    w pierwszym rządzie bolszewickim na 22 ministrów, 18 było Żydami. W Komisariacie Wojny na 43 członków, Żydami było 34. Robert Wilton, korespondent „Times’a” podał, że na 556 stanowisk kierowniczych w armii, 447 piastowali Żydzi. Oprócz tego, bezspornym faktem jest, że zarówno Lenin, syn Marii A. Blank, jak i Trocki (prawdziwe nazwisko Lejba Bronsztajn) byli z pochodzenia Żydami.

    Dane przytoczone za książką R. Horynia „Geneza zbrodni bolszewickich 1917-53”. Zainteresowanych odsyłam do literatury tematu.

    Wielu syjonistów widziało dla siebie szansę w zapowiadanym pochodzie bolszewizmu na zachód, a zmierzającym do podboju świata. Uznano, że żywioł żydowski będzie mógł pełnić ważną rolę w procesie „sowieckiej globalizacji”. W skali lokalnej natomiast, opcją minimum był sojusz Żydów polskich i rosyjskich i dążenie do scalenia go w obrębie jednego państwa. Jednocześnie w tych czasach przedstawiciele tego narodu mieli bardzo silną pozycję w kapitalistycznej Ameryce i przejęli już ogromną część sektora bankowego. Zarówno Trocki, jak i Lenin byli finansowani przez międzynarodowy kapitał żydowski, min. banki Marcusa Samuela i Morgana.
    Popularność bolszewizmu była przyczyną masowych zdrad Żydów polskich podczas najazdu komunistów w 1920 roku, min. przez zdominowaną niemal wyłącznie przez nich, Komunistyczną Partię Polski. Miażdżąca skala kolaboracji z wrogiem żydowskich żołnierzy, a nawet całych batalionów spowodowało konieczność internowania wszystkich żydowskich członków armii, według klucza etnicznego, w obozie w Jabłonnie. Rozkaz ten wydał minister spraw wojskowych, Kazimierz Sosnkowski.

    https://wiadomosci.robertbrzoza.pl/historia-polski/jak-zydzi-zdradzali-polske-w-1920-roku/

    Fakt niemal całkowitego zdominowania przedwojennego ruchu komunistycznego przez semitów potwierdza ks. dr. Stanisław Trzeciak w książce „Talmud o gojach, a kwestia żydowska w Polsce”, wydanej w 1939 roku.

    „W r. 1935 w Warszawie na 4000 aresztowanych za działalność komunistyczną było 3.600 żydów, a 400 Polaków, czyli 90 % żydów i 10 % Polaków. Na 1 stycznia 1937 r. warszawska organizacja Komunistycznej Partii Polski liczyła 70 % żydów, a 30 % Polaków, związek zaś komunistycznej młodzieży polskiej liczył 85 % żydów, a 15 % Polaków.

    — Wyroki sądowe Warszawskiej Apelacji, równającej się mniej więcej Województwu Warszawskiemu, skazały za komunistyczną działalność w r. 1937:

    w styczniu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w lutym: 77,00% żydów, 23,00% Polaków,

    w marcu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w kwietniu: 91,25% żydów, 8,75% Polaków,

    w maju: 95,00% żydów, 5,00% Polaków,

    w czerwcu: 87,50% żydów, 12,50% Polaków,

    w lipcu: 90,00% żydów, 10,00% Polaków,

    w sierpniu: 100,00% żydów, 0,00% Polaków,

    we wrześniu: 96,00% żydów, 4,00% Polaków,

    w październiku: 95,00% żydów, 5,00% Polaków,

    w listopadzie: 60,00% żydów, 40,00% Polaków,

    w grudniu: 90,00% żydów, 10,00% Polaków.”

    Identyczne zjawisko masowej kolaboracji żydowskiej przeciwko Rzeczpospolitej miało miejsce w roku 1939, na początku II wojny światowej, w czasie IV rozbioru Polski. Dlaczego zupełnie nieznany jest w Polsce fakt krwawych pogromów dokonywanych na Polakach przez Żydów, które miały miejsce podczas wkraczania Armii Czerwonej na kresy wschodnie, min. 18 września w Grodnie?! Najlepiej będzie zacytować przykładowe relacje świadków, przytoczone w drugiej części książki „Judeopolonia” dr. Andrzeja Leszka Szcześniaka:

    „Wieczorem z 18 na 19 września 1939 roku, w mieście wybuchła gwałtowna strzelanina zorganizowana przez komunistów, głównie Żydów i nacjonalistów białoruskich. (…) W pierwszych czołgach atakujących miasto nazajutrz miasto znajdowali się grodzieńscy Żydzi (…) wskazywali oni załogom czołgów strategiczne punkty w mieście. Tej nocy rebelianci z bronią długą i krótką atakowali rodziny inteligencji polskiej, urzędników, a nawet żołnierzy w pobliskich miasteczkach: w Skidlu, Łuninie, Jeziorach i innych.”

    „Już wiedzieliśmy, że poprzedniej nocy wybuchła rebelia komunistyczno-żydowska. Strzelano do policji, do żołnierzy, do pojedynczych osób (…)”

    „Bardzo okrutny los spotkał żołnierzy polskich i setki mieszkańców Grodna, których wskazały bojówki żydowskie i białoruskie. Mężczyzn najpierw okrutnie okaleczano. Obcinając nosy, członki, uszy, wydłubywano oczy, następnie wiązano po piętnastu drutem kolczastym, przywiązywano do czołgów i wleczono kamienistą drogą po kilkaset metrów. Wrzucano ich następnie do przydrożnych rowów i lejów po bombach. Jęki i krzyki pomordowanych słychać było w promieniu kilku kilometrów od miasta. Grozę sytuacji potęgowały pożary – to płonęły polskie domy niszczone przez młodych Żydów, przystrojonych w czerwone chusty i kokardy. (…) w Grodnie wymordowano 130 uczniów i podchorążych, dobijano rannych i obrońców. 12-letniego Tadzika Jasińskiego przywiązano do czołgu i ciągnięto po bruku. (…) Na placu pod Farą leżał wał zamordowanych (…) wielu uczniów gimnazjum kupieckiego zostało rannych, wielu znalazło się w więzieniach, ciężko ranni ukrywali się w mieście.”

    Na przykładzie Grodna opisaliśmy jak przebiegał udział Żydów w bolszewickiej rewolucji. Podobne zdarzenia miały miejsce również w Rohatyniu, Łucku, Tyszowicach, Szczebrzeszynie, Przebrażu, Kołomyi, Lubomlu, Kownie i wielu innych. Zainteresowanych większą ilością relacji świadków, dokumentami i tekstami źródłowymi, odsyłam do obszernej książki dr. Szcześniaka. Krwawe pogromy żydowskie na Polakach, będące początkiem procesu eliminacji polskiej elity przez sowietów i ich kolaborantów, przygotowywały grunt pod powstanie fasadowego państwa „polskiego” pod żydowskim protektoratem z ramienia Związku Radzieckiego.

    3. Żydzi przejmują kontrolę nad Polską.

    W latach 1939-41 rola Żydów w organizowaniu sowieckiej władzy w Polsce była potężna. Rozpoczął się plan realizacji drugiego projektu objęcia władzy nad naszym krajem. Tym razem nie miało to być wprawdzie własne państwo, lecz raczej pomysł administracji Polakami i utworzenie na naszej ziemi warstwy uprzywilejowanej, składającej się ze „swoich”, ewentualnie z udziałem miejscowych pożytecznych idiotów-karierowiczów. Dr. A. L. Szcześniak przytacza zatrważające dane:

    Żydzi, podczas okupacji sowieckiej w tych latach, zajmowali 75 – 90 % stanowisk administracyjnych (!) oraz poważny procent dolnych warstw aparatu terroru. Dokonano wtedy ich rękami ogromnej zbrodni na narodzie polskim, wymordowano elity intelektualne i wojskowe, a na ich miejsce wprowadzono własnych uzurpatorów. W tym celu utworzono w 1943 roku w Moskwie tzw. Związek Patriotów Polskich, którego organem prasowym było pismo „Wolna Polska”. Organizacja ta powstała z inicjatywy zbolszewizowanych Żydów, często zdrajców Polski i kolaborantów z KPP. Byli to min. Jakub Berman, Alfred Lampe, Hilary Minc, Julia Brygystierowa, Jerzy Borejsza (Goldberg) i Paweł Hofmann. Oczywiście, dla niepoznaki, dobrano sobie kilku, etnicznie polskich, zatwardziałych komunistów, jak Wanda Wasilewska, czy skoligacony z Żydami, Aleksander Zawadzki (miał żonę Żydówkę). Aby zagwarantować ich posłuszeństwo, ludziom tym umożliwiano szybką karierę w aparacie sowieckim. Mimo, iż wielu z członków ZPP wcześniej, oficjalnie deklarowało brak zainteresowania istnieniem, w ogóle, niepodległej Polski jako takiej (!), zwrócili się oni do Moskwy z pomysłem utworzenia armii „polskiej”. Historyk Jerzy Brochocki, w książce „Rewolta marcowa” pisze:

    „W czasie gdy Berling szkolił dywizję, prowadził ją (….) w bój pod Lenino, potem organizował korpus, a następnie armię – oni opanowali bez reszty aparat polityczny, służby specjalne, prokuraturę i sądownictwo dywizji, korpusu, armii. Oto jeden tylko, ale jakże wymowny przykład: na 30 politruków w drugiej dywizji dwudziestu siedmiu było Żydami”. „Swoimi” obsadzono prawie wszystkie stanowiska pełnomocników Związku Patriotów Polskich.”

    Oprócz tego utworzono Komitet Organizacyjny Żydów w Polsce. Inicjatorem był Jakub Berman, który przedstawił ten plan, sowieckiemu Żydowi, szefowi radzieckiego MSW, Ł. Berii. W skład kierownictwa weszli J. Berman, E. Szyr i H. Minc. Wśród członków był min. Ozjasz Szechter, ojciec syjonisty Adama Michnika. Stalin rozumiał, że Żydzi, co najmniej nieprzywiązani do naszej tradycji, a często wręcz wrogo nastawieni do Polaków, będą doskonałą kadrą zarządzającą, która dopiero „wychowa” przyszłe pokolenie obywateli nawykłych do radzieckiej władzy. Nawet Stefan Kisielewski pisał w 1968 roku w swych dziennikach:

    „Dwadzieścia lat temu powiedziałem Ważykowi, że to, co robią Żydzi, zemści się na nich srodze. Wprowadzili do Polski komunizm w okresie stalinowskim, kiedy mało kto chciał się tego podjąć z gojów. (…) Po wojnie grupa przybyłych z Rosji Żydów-komunistów (Żydzi zawsze kochali komunizm) otrzymała pełnię władzy w UB, sądownictwie, wojsku, dlatego że komunistów nie-Żydów prawie tu nie było, a jeśli byli, to Rosja się ich bała. Ci Żydzi robili terror, jak im Stalin kazał”.

    Jeśli chodzi o pierwsze lata powojenne to liczby przedstawia Jan Bodakowski:

    „Sowiecki doradca czyli nadzorca oddelegowany z Moskwy do Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego pułkownik Mikołaj Steliwanowski w raporcie z 20 października 1945 do Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych Ławrientija Berii informował, że Żydzi w MBP stanowią 18,7% zatrudnionych i zajmują 50% stanowisk kierowniczych. W I Departamencie Żydzi stanowili 27% zatrudnionych i zajmowali 100% stanowisk kierowniczych, w Wydziale Personalnym 23% pracowników było Żydami, a w kierownictwie było siedmiu Żydów. Wydział do spraw Funkcjonariuszy (inspekcja specjalna) składała się w 33% z Żydów, wszyscy oni zajmowali stanowiska kierownicze. W Wydziale Sanitarnym Żydzi stanowili 49%, w Wydziale Finansowym 30%. (….) Zarządem Politycznym Wojska Polskiego dowodził Mieczysław Mietkowski (Mojżesz Bobrowiecki). Zarząd składał się z 44 osób w tym z 34 Żydów. Stanowiska dowódcze obsadzone były przez Żydów (udających katolików, co budziło w wojsku zgorszenie). Wychowawcami politycznymi w Wojsku Polskim byli Żydzi. Na 28 odpowiedzialnych pracowników w wydziałach politycznych dywizji 17 było Żydami, na szczeblu pułku na 43 pracowników 31 było Żydami. Na 89 zastępców dowódców batalionów do spraw politycznych 57 było Żydami.
    (….) Innym przykładem obecności Żydów w komunistycznym aparacie terroru były Kielce gdzie 57% pracowników UB stanowili Żydzi. Od 1946 roku komendantem Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa publicznego był Adam Kornacki (Dawid Kornhendler) agent NKWD. Szefem Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa był Albert Grynbaum. W kieleckiej bezpiece pracowali Moryc Kwaśniewski (szef wydziału personalnego wojewódzkiego UB w Kielcach) i Natan Bałanowski. Tłumaczem komendantury Armii Czerwonej był Wolf Zalcberg (garnizonem ludowego Wojska Polskiego dowodził sowiet Andrej Kupryj). Żydami byli też pierwszy sekretarz PPR w Kielcach Jan Kalinowski, prezydent miasta Tadeusz Zarecki, szef wydziału organizacyjnego PPR Julian Lewin, część pracowników wojewody – rzekomo wszyscy oni pozwolili by na spontaniczny i wielogodzinny pogrom Żydów w Kielcach. Instrumentem komunistycznego terroru było też ludowe Wojsko „Polskie”. Armia Berlinga tuszowała żydowskie pochodzenie kadry dowódczej (służyły temu powszechne zmiany nazwisk na polsko brzmiące). Zastępcami dowódców dywizji i brygad byli Żydzi, podobnie było na niższych szczeblach dowodzenia. Sowieci prowadzili politykę awansowania Żydów i wykluczania Polaków. Sam Zygmunt Berling jako student prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1915 roku deklarował, że jest wyznawcą judaizmu.”

    https://www.prawy.pl/historia/5475-w-prl-zydzi-stanowili-wiekszosc-kadry-kierowniczej

    Aby zrozumieć te liczby dodam, że oficjalnie udział Żydów w społeczeństwie drugiej połowy lat czterdziestych stanowił około….1 procenta. Było to jednak świadome kłamstwo, mające zakamuflować fakt semickiej dominacji. Dlatego po wojnie utworzono mit, który z powodzeniem funkcjonuje do dzisiaj. Kłamliwa propaganda głosiła jakoby w Polsce już nie było Żydów. Nieprzypadkowo podawano, po wyzwoleniu Oświęcimia przez Armię Czerwoną, że zginęło tu 3 mln 400 tys ludzi żydowskiego pochodzenia, co odpowiadało prawie w stu procentach ich liczbie w przedwojennej Polsce. Ostatnie dane, akceptowane również przez samych Żydów, oceniają liczbę zgładzonych w Oświęcimiu ludzi na 1 milion 100 tys. w tym 600-800 tys. Żydów. Nawet polska wikipedia podaje je i przyznaje, że: „Nadal jednak istnieją poglądy, podtrzymujące ocenę liczby ofiar w wysokości 4 lub więcej milionów osób. Liczby te wyprowadzane są z pewnych danych cząstkowych według zasad, którymi posłużyła się wspomniana komisja radziecka. Nie znajduje to uznania u większości współczesnych badaczy.” Tymczasem, dla niepoznaki, zmieniano masowo nazwiska, a nawet imiona ojców i matek. Ciągłe przypominanie tematu „holokaustu”, miało również inny cel – ogrom cierpienia i krzywdy ludzkiej wykorzystywano cynicznie, aby każdego, kto byłby przeciwny obcej dominacji, przyrównać w propagandzie do hitlerowców. W ten sposób wytwarzano w zmęczonych i zdziesiątkowanych wojną Polakach, odruch nie poddawania Żydów jakiejkolwiek krytyce. Tak więc od 1945 roku udaje się Żydom zrealizować, po niepowodzeniu koncepcji tzw. „Judeopolonii”, projekt protektoratu nad rdzenną ludnością polską – judeobolszewię. To rękami tego lobby dokonano eksterminacji polskich elit patriotycznych.

    4. 1968 – Kontrolowany desant „żydokomuny” na pozycje pro-zachodnie.

    Interes syjonistów w rewolucji bolszewickiej doskonale sprecyzował Murry Butler podczas bankietu organizacji British – Israel World Federation w 1937 roku:

    „Komunizm jest narzędziem, które służy do zniszczenia państw narodowych i do ustalenia jednego rządu światowego, jednej policji światowej i jednego pieniądza światowego (Henryk Pająk – „Piąty rozbiór Polski”)„.

    Ponad 35 lat później, w 1972 roku, w tej samej British – Israel World Federation, światowe żydostwo oficjalnie zadekretowało rozbiórkę bolszewickiego komunizmu czyli ZSRR. Sam plan kontrolowanego upadku komunizmu, w wyniku auto-rozkładu, został nakreślony dużo wcześniej.

    Po rozpadzie alianckiej koalicji syjonistów radzieckich i amerykańskich i nastaniu okresu „zimnej wojny”, polityka politycznego światowego lobby żydowskiego musiała ulec znacznej modyfikacji. Z czasem stało się jasne, że ZSRR nie zagwarantuje im ekspansji, ani nawet utrzymania wpływów, które systematycznie tracili. Po wojnie w siłę urosły Stany Zjednoczone, gdzie już od lat mieli oni niezwykle silną pozycję. Z czasem stało się więc jasne, że powstały z udziałem Żydów i masonerii, sowiecki twór, musi przestać istnieć, ponieważ nie zagwarantuje on ogólnoświatowej dominacji syjonistów, co zdawało się być możliwe do zrealizowania, za pomocą Stanów Zjednoczonych. W PRL, po śmierci Stalina, Żydzi stracili w Polsce monopol na władzę i, pomimo utrzymania bardzo silnej pozycji, do głosu doszło stronnictwo natolińczyków, popierane przez Chruszczowa. Wobec tych uwarunkowań w skali lokalnej, jak i wskutek zmiany polityki międzynarodowych syjonistów, skonstruowano plan desantu kilkunastu tysięcy członków elity żydowskiej na zachód, jako męczenników i ofiar „odwiecznego polskiego anty-semityzmu”. Już w 1956 kierowane przez nich lobby post-stalinowskie (tzw. „puławianie”) rozpoczęło organizowanie koncesjonowanej opozycji, takiej jak np. Klub Krzywego Koła, powołany z inicjatywy Bermana, lub Klub Inteligencji Katolickiej. Po utraceniu monopolu na władzę syjoniści zaczęli wszem i wobec krytykować błędy socjalizmu i „walczyć z systemem”. Tak tworzony był grunt pod wydarzenia z marca 1968 roku. Wtedy to lobby morderców naszego narodu przyjęło maskę patriotów broniących polskiej sztuki i kultury. Wielu Polaków, czyni tutaj błąd przedstawiając lidera natolińczyków, Gomułkę, jako zwolennika „polskiej drogi do socjalizmu”, który mimo iż był komunistą, przejawiał resztki świadomości pro-polskiej i chciał Polski rządzonej przez Polaków. Niektórzy są nawet skłonni okrzyknąć go bohaterem narodowym.

    Trochę światła na sprawę, rzuca – po raz kolejny – dr. Szcześniak w książce „Judeopolonia II”:

    „Jako ciekawostkę można tu przytoczyć fakt, iż Julia (Luna) Brygisterowa, odpowiedzialna za politykę kadrową ZPP, założyła tajne żydowskie biuro matrymonialne, którego celem było kojarzenie małżeństw zdolnych i sprawujących władzę Polaków z młodymi Żydówkami (Gomułka, Jóźwiak, Zawadzki, Sztachelski, Bieńkowski, Kliszko i wielu innych)”.

    Znamienne jest, że W. Gomułka brał udział w tajnej konspiracji Żydów, mającej zmylić miejscowych. Według żydowskiego prawa, był ostatnim Polakiem w swoim rodzie, a jego dzieci mogłyby być już uznane za „stuprocentowych” Żydów. Wobec tego zasadne jest podejrzenie, że Władysław Gomułka mógł również konspirować, w 1968 roku, kontrolowany desant „wypędzonych” członków lobby syjonistycznego, które sprawowało władzę w okresie stalinizmu. Zauważmy, że duża ich część została przy władzy, natomiast ani zbrodnie, ani okupacja z ramienia Sowietów nie zostały nazwane po imieniu. Nikt nie osądził katów narodu polskiego. Dopuszczono tylko kosmetyczną krytykę stalinowskich mordów i represji. Sprawa rzekomego „wypędzenia” Żydów do dzisiaj stanowi „argument” potwierdzający tezę „odwiecznego polskiego antysemityzmu”. Przykładowo, w trzydziestolecie wydarzeń marcowych organizowane były wielkie uroczystości, z udziałem żydowskiej Gazety Wyborczej, Fundacji Batorego oraz wiernopoddańczymi mowami „polskich”, kajających się polityków. Odbyło się seminarium pod wymownym tytułem „Co można uratować z dziedzictwa Żydów polskich po Holokauście, Kielcach i Marcu 68 ?”. Marzec 68 został przyrównany do obozów koncentracyjnych. A jak było naprawdę? Jerzy Brochocki pisze:

    „Badając sprawę marca 1968 roku i jego konsekwencji szukałem jakiegokolwiek dowodu, że którykolwiek z ówczesnych emigrantów został do wyjazdu zmuszony. Ani w relacjach ludzi czynnych wówczas po obu stronach, ani w dokumentach na taki przypadek nie natrafiłem. (….) nikt dotychczas nie zaprezentował przypadku „wyrzucenia” Żyda z Polski, ani w marcu 1968, ani w którejkolwiek z poprzednich emigracji po II wojnie światowej”. 1968 był zaplanowanym początkiem zrzutu polskojęzycznych Żydów na zachód. Zasilali oni min. organizacje emigracyjne. Wielkim paradoksem i kłamstwem było to, że w USA i Europie zachodniej byli i są znani i podziwiani jako anty-systemowi dysydenci i bojownicy o wolność i prawa człowieka. Tak rozpoczynają się przygotowania do procesu przygotowywania powrotu Żydów do władzy w Polsce – tym razem z ramienia USA, czyli międzynarodowej, żydowskiej finansjery.

    5. Żydzi tworzą nowy protektorat nad Polską – z ramienia międzynarodowej syjonistycznej finansjery.

    Jako że próba zarządzania Polakami za pomocą terroru okazała się niemożliwa, jak i z powodu zmiany polityki światowego lobby syjonistycznego, zrobiono wszystko, aby niedawni funkcjonariusze stalinowskiego reżimu oraz ich potomkowie stali się w oczach Polaków gorliwymi patriotami i anty-komunistami. Na tym polega tragedia naszego narodu, że inter-nacjonalistyczny socjalizm wprowadzali w Polsce przedstawiciele tego samego lobby (często ci sami ludzie, lub ich potomkowie i rodziny), które dokonywało jego demontażu. Oni zostali bohaterami i ikonami III RP. Bronisław Geremek, syn rabina z Nalewek, Adam Michnik vel. Szechter, Kwaśniewski vel. Stolzman, Marek Borowski (Jakub Berman to jego wuj) czy kat Polaków, przemianowany potem na kapitalistycznego ekonomistę, Zygmunt Bauman to tylko niektóre przykłady, będące czubkiem góry lodowej. Do elit weszli członkowie, założonego przez „Puławian” – Klubu Krzywego Koła, czy Klubu Poszukiwaczy Sprzeczności, jak znany z anty-polskich publikacji Jan Tomasz Gross, Jan Lityński vel. Lorenz, Jacek Kuroń, Helena Łuczywo vel. Chaber, Jerzy Turowicz vel. Turnau czy Jerzy Urban vel. Urbach. Utworzono z tych ludzi główny trzon KOR, potem za ich pomocą, przedstawiając jako „doradców” i „ekspertów” przejęto Solidarność. Jednocześnie ta część Żydów, która utrzymała dość mocne wpływy w Polsce, włączyła się w plan auto-likwidacji PRL-u.

    Henryk Pająk w książce „Grabarze polskiej nadziei 1980-2005”, napisał:

    „Fenomen Solidarności to fenomen bezbolesnego zwijania żydowskiego Sowłagru przez nowoczesny syjonizm sowiecki i zachodni – to przyzwolenie na ten niby „fenomen polskiego zrywu”, prowokowany przez incydenty w rodzaju podwyżek cen na żywność, obcinanie norm produkcyjnych, represjonowanie niepokornych „użytecznych durniów”.

    (….)Ten sam Jaruzelski, który jeszcze w latach 70. patronował usuwaniu Żydów z armii, w stanie wojennym i potem radykalnie przestawił azymuty na służalczość wobec nowych panów. Pod groźbą izolacji reżimu w kręgach politycznych i gospodarczych Zachodu, zaczął usłużnie zabiegać o akceptację wpływowych kręgów żydowskich w Europie i na świecie.

    Występował jako przyjaciel Żydów, który rozgromił pierwszą „Solidarność”, gdyż była „antysemicka”, „nacjonalistyczna”. Sprzyjała kreowaniu takiego obrazu „otwartego” na Zachód Jaruzelskiego jego komitywa z Michnikiem. Starając się zyskać poparcie światowego lobby, Jaruzelski oskarżał Polaków o „antysemityzm”, co było szczególną podłością tego zdrajcy i zaprzańca polskości. Są tego przynajmniej dwa nikczemne przykłady. Jeden z nich podaje osławiony Aleksander Smolar, zaciekły wróg polskości na łamach podziemnego „Aneksu” z 1986 roku (nr 41-42, s. 121)’. Potwierdzał takie przykłady żydowski publicysta z USA Michael Kaufman w książce Mad dreams saving grace, Poland: A Nation in Conspiracy, New York 1989, s. 17P. Kaufman opisał tam zachowanie Jaruzelskiego w czasie wizyty w Polsce prezesa Światowego Kongresu Żydów Edgara Bronfmana. Pisał, że rządowi oficjele wciąż powtarzali oskarżenia, że Solidarność wyrażała antysemickie poglądy i postawy. Tak oto sami światowej rangi Żydzi – syjoniści potwierdzali, że w zniszczeniu pierwszej „Solidarności” hunta Jaruzelsko-Kiszczkowa sprzęgła swoje wysiłki z polskojęzycznymi Żydami w walce z „Solidarnością”, z jej twórcami, a nurt ten reprezentowała właśnie „banda czterech” – Kuroń, Geremek, Mazowiecki, Michnik i cały KOR, bastion późniejszej Unii Demokratycznej i Unii Wolności. Mając dookoła tylu wrogów – w szeregach własnych, w wojsku, Bezpiece, w KOR i w zachodnim syjonizmie – „Solidarność” musiało spotkać to, co ją spotkało – rozbicie od wewnątrz, eliminacja jej twórców o narodowym, robotniczym rodowodzie. Ciąg dalszy, czyli skutki tej zmasowanej dywersji, sabotażu, pałek ZOMO i pałek propagandy medialnej polskojęzycznej i zachodniej – już znamy.” Dlatego już w 1985 Wojciech Jaruzelski spotkał się z jednym z najważniejszych decydentów międzynarodowej finansjery, Davidem Rockefellerem, co opisuje w swoich pamiętnikach Zbigniew Brzeziński. W tym samym czasie, synchronicznie, podobny proces zachodził z sowieckiej Rosji, o czym szerzej w książce Henryka Pająka, pełnej faktów i źródeł. Plan bowiem nie dotyczył jedynie Polski, ale całego tzw. „bloku sowieckiego”. Równocześnie, w Polsce, rozpoczęto pacyfikowanie ewentualnego buntu narodu polskiego przeciwko żydowskiej supremacji. Odbyło się to za pomocą kłamliwej propagandy, wedle której Polacy są tradycyjnymi antysemitami i szowinistami. Skutki tej operacji na umysłach naszych rodaków widzimy, jakże jaskrawo, po dziś dzień. Należy tu wymienić między innymi anty-polski wiersz Jana Błońskiego pt. „Polacy patrzą na getto” z 1987 roku, który był zlepkiem kłamstw i pomówień na temat – rzekomo – niewłaściwej postawy Polaków podczas wojny. Od tej pory anty-polskie, choć polskojęzyczne, publikacje, mnożą się jak grzyby po deszczu. W procesie tym biorą udział także, zdominowane przez syjonistów, media USA i Europy. W ten sposób Żydzi staną się świętością, której nie wolno krytykować. Gazeta prowadzona przez byłą żydokomunę i jej lobby zostaje gazetą „wolnych”, „demokratycznych” Polaków. To projekt syjonistów amerykańskich i ich wspólników – byłych stalinowców, pseudo-dysydentów był główną dźwignią wydarzeń w 1989 roku. Oprócz oczywistego faktu, że głównymi architektami i rozgrywającymi okrągłego stołu byli członkowie lobby syjonistycznego, do ustalenia pozostaje procentowy udział osób żydowskiego pochodzenia podczas obrad. Wg. Henryka Pająka na 57 przedstawicieli strony opozycyjnej było, aż 47 osób pochodzenia semickiego. Powołuje się on tu min. na informacje podane na przedwyborczej ulotce przez Kazimierza Świtonia, który zasłynął z tego, że jako jedyny wygarnął w sejmie Lechowi Wałęsie jego agenturalną przeszłość. Weryfikacja tych danych jest trudna z uwagi na zatajanie swojego pochodzenia przez wielu Żydów. Znamiennym jest jednak, że najczęściej informacji na temat pochodzenia rodziców tych ludzi nie sposób znaleźć, w ogromnej ilości przypadków wikipedia nie podaje żadnych danych, mimo iż publikacja ich to norma w biografiach, życiorysach, jak i w samej wikipedii. Wg. obiegowych relacji wiele z informacji zawartych jest w danych tajnych kartoteki ludności Polski przy Centralnym Biurze Adresów MSW (nr arch. 1/6526/1 – data archiwizacji 9.07.1984, nr rejestracyjny 14750-99 – data rejestracji Wydz. III-2, SUSW Warszawa). Nie jest jednak możliwe dotarcie do oryginału tego dokumentu, sprawa więc wymaga dalszych badań i dociekań. Po stronie partyjnej Żydzi stanowili zdecydowaną mniejszość (Henryk Pająk mówi o ok. 20 procentach), lecz byli to polscy zdrajcy i sowieccy namiestnicy, którym za udział w realizacji projektu zagwarantowano bezkarność i nierozliczenie zbrodni na narodzie polskim oraz udział w życiu politycznym i gospodarczym w „nowej Polsce”.
    Plan przejęcia Polski udał się w 100 procentach i trwa do dzisiaj. W wyniku transformacji ustrojowej zlikwidowany został dorobek materialny Polaków, a kraj stał się amerykańską kolonią i żerowiskiem dla obcych firm. Tragedią było przyjęcie projektu amerykańskiego spekulanta i syjonisty, Georga Sorosa vel. Schwartza, czyli planu gospodarczego (piątego) rozbioru Polski. Przekonano nas, że musimy wyzbyć się wszystkiego, a im więcej obcych firm przejmie kontrolę nad polskimi przedsiębiorstwami, tym lepiej. Fundacja Batorego, założona przez Sorosa, likwidatora polskiej suwerenności ekonomicznej, przekonywała Polaków aby oddać swą suwerenność na rzecz przystąpienia do „euro-kołchozu” i nawoływała do przyśpieszenia procesu prywatyzacji w imię spełnienia unijnych „wymogów”. Przy okazji niszczono świadomość historyczną i poczucie własnej wartości oraz dezinformowano Polaków, promując min. antypolskie książki J.T. Grossa.

    Od tej pory dogmat uległości wobec USA – głównej siły międzynarodowego syjonizmu – jest dla post-okrągłostołowego reżimu niepodważalny. To tam szkoleni są prezydenci, premierzy i liderzy III RP – jak choćby Kwaśniewski, Tusk czy – obecna kandydatka na premiera – Beata Szydło. Ten projekt żydowskiej dominacji nad Polską – różni się zupełnie od Judeopolonii, czy Judeobolszewii. Teraz chodzi o to, aby włączyć Polskę do globalnego imperium syjonistycznej finansjery, która chce stworzyć jednobiegunowy świat pod kontrolą USA. Również Unia Europejska ma tych samych mocodawców, czego wymownym symbolem może być Fundacja Batorego. To właśnie w sektorze „Stanów zjednoczonych Europy”, jako części światowego imperium, dokonał się V rozbiór Polski. Nacisk kładziony jest na supremację ekonomiczną, min. poprzez Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Europejski Bank Centralny, oraz dalszą likwidację gospodarczej samodzielności. Jest też stosunkowo dużo etnicznie polskich kosmopolitów, którzy kolaborują w procesie zwijania suwerenności Polski. Nadreprezentacja Żydów w elitach dalej jest jednak ogromna. Oprócz likwidacji ekonomicznej Polski, likwidowane są również polska tradycja, kultura i poczucie własnej wartości. Ten skrótowy materiał opowiada o niezwykle groźnym, wewnętrznym wrogu – syjonizmie polskojęzycznym – który od ponad 100 lat, mniej lub bardziej otwarcie, domaga się zarządu nad Polską. Czy nikogo już nie dziwi, że Żydzi pozwalają sobie otwarcie na obrażenie Polaków?

    „W czasie wojny zginęli prości Żydzi i wybitni Polacy. Uratowali się wybitni Żydzi i prości Polacy.
    Dzisiejsze społeczeństwo w Polsce to żydowska głowa nałożona na polski tułów. Żydzi stanowią inteligencję, a Polacy masy pracujące. (…) Dlatego antysemityzm, wszelkie odruchy antyżydowskie w Polsce to choroba umysłowa, to buntowanie się ręki i nogi przeciwko własnej głowie. Żydzi są głową Polaków, bo są lepsi a Polacy to ręce i nogi. Nie może polska ręka bić żydowskiej głowy” – żydowski pisarz Artur Sandauer.

    Trzeba ukrócić to żydowskie eldorado na ziemiach polskich. Czytajcie i przekazujcie ten tekst dalej. Nie możemy pozwolić sobie na istnienie wroga wewnętrznego, nie ma tolerancji dla istnienia lobby, które uzurpuje sobie prawo do władzy nad nami i pracuje przeciwko naszej niepodległości.

    źródło: socjalnacjonalista.wordpress.com Ps...Jest jeszcze ktoś umiejący czytać kto ma wątpliwości co do tego, że Polska jest pod całkowitą kontrolą i zarządzaniem żydów? Jedynie co ich powstrzymuje przed oficjalnym demonstrowaniem tego stanu jest obawa wybuchu buntu otumanionych i oszukiwanych Polaków. Taki wybuch oznaczałby zniweczenie ich kilkusetletnich dążeń i zakończył całkowitą klęską. Dążenia te fizycznie zaczęli realizować wraz z Konstytucją 3 go Maja. Najwyższy czas upublicznić całą wiedzę na temat tych szubrawców udających wiecznie pokrzywdzonych przez wszystkich zbiedzonych lecz dobrodusznych aniołów! To ścierwa będące wilkami w owczych skórach fałszujące historię pod własne potrzeby! Dosyć tego,czas uświadomić Naród Polski kim lub czym oni są bo tylko to może Nam Polakom jeszcze pomóc! Jeśli nadal będą rozszerzali swoja władzę nad Polską, to wkrótce zaczną robić w Polsce to samo, co robią w Izraelu z podbitą przez nich miejscową ludnością. Banda Magdalenkowo-okrągłostołowa, rządząca Polską od 1989 roku – żydzi.
    Episkopat – zażydzony.
    Elyty kulturalne – żydzi.
    Agentura stara i nowa – żydzi.
    Banki – żydowskie.
    Media – żydowskie.
    Handel – żydowski.
    I co tu biedny Polak ma w swoim kraju począć? Każde słowo i jesteś antysemitą, każdy ruch, gest i ksenofob i zaścianek jewropy. Czytajcie chociaż "Protokoły Mędrców Syjonu" to będziecie wiedzieć, że 90% tego co tam napisano już zrealizowali i teraz gramy finałowe 10% czyli rząd światowy z ich "królem" i ich religią. Bądźmy solidarni z Rosją. Ponieważ w XX wieku wymordowano ponad 100 mln Słowian. Prawie wszyscy to obywatele Polski oraz Rosji. Jest to największe ludobójstwo w historii tej planety, które nigdy nie zostało i nie zostanie rozliczone. Rosja wyciągnęła wnioski i się uzbroiła po zęby a Polska śpi i daje się podpuszczać przez żydów na putinowską przyjazną Rosję.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

MOJE KOMENTARZE

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY