Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
644 posty 4331 komentarzy

"Orzeł" - Pismo sympatyków Obozu Narodowo Demokratycznego

Ziut Obóz Narodowo Demokratyczny - Przyszedł czas na "Obóz Narodowo Demokratyczny / Bez ofiar do zwycięstwa!" [Notka fundacyjna / Founding note] http://ziut.neon24.pl/post/146369,oboz-narodowo-demokratyczny-zdelegalizowac-onr-i-mw

Czy "widmo osi" Berlin-Warszawa-Moskwa przeraziło USA?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

George Friedman: Od 100 lat Stany Zjednoczone mają bardzo klarowną strategię: Nie pozwolić na to by zjednoczona Europa była hegemonem - Czy w 2009 roku "widmo osi" Berlin-Warszawa-Moskwa przeraziło USA?

Zatem gdy mamy do czynienie z ponownym pojawieniem się Rosji, i potencjalnym pojawieniem się relacji Rosji z Niemcami, nasze relacje z Polską muszą być silne, głębokie, gdyż nasze interesy są mocno zbliżone.  - stwierdził znawca polityki George Friedman w rozmowie z TV Republika, przedstawiając "amerykańską rację stanu".

Powstaje pytanie: Jak zachowały(by) się Stany Zjednoczone w sytuacji, gdyby Polska, członek Unii Europejskiej, była na drodze ułożenia dobrosąsiedzkich stosunków z sąsiadami (Rosja / Niemcy), ... i  w perspektywie  zarysowywała by się możliwość powstania "osi Berlin-Warszawa-Moskwa", co w zjednoczonej Europie powinno być rzeczą raczej naturalną.  -  W takim scenariuszu interesy USA i Polski byłyby raczej rozbieżne

-  Czy "widmo osi" Berlin-Warszawa-Moskwa" przeraziło USA? 

W 1919 roku Mackinder podsumował swoją teorię twierdząc:
 
"Kto rządzi Europą Wschodnią (najważniejszym krajem jest Polska) ten rządzi "the Heartland" (środkowy obszar "Piwot Area" na mapie); ten kto rządzi "the Heartland" rządzi Euro-Azją; ten kto rządzi Euro-Azją ten może rządzić światem."
 
image
 
 
According to Mackinder, the Earth's land surface was divisible into:
  • The World-Island, comprising the interlinked continents of Europe, Asia, and Africa. This was the largest, most populous, and richest of all possible land combinations.
  • The offshore islands, including the British Isles and the islands of Japan.
  • The outlying islands, including the continents of North America, South America, and Australia.
The Heartland lay at the centre of the world island, stretching from theVolga to theYangtze and from the Himalayas to theArctic.  
 
Mackinder's Heartland was the area then ruled by the Russian Empire and after that by the Soviet Union, minus the Kamchatka Peninsula region.
 
Heartland Mackindera był wtedy obszarem rządzonym przez imperium rosyjskie (w części obejmował porozbiorową Polskę w granicach Rosji  /  Ziut ), a potem przez ZSRR,minus region Kamczatka.
 
Later, in 1919, Mackinder summarised his theory as: "Who rules East Europe commands the Heartland;  who rules the Heartland commands the World-Island;  who rules the World-Island commands the world."  (Mackinder, Democratic Ideals and Reality, p. 150)
 
 
 
TO TŁUMACZY DLACZEGO AMERYKANIE i ŻYDZI PCHAJĄ SIĘ DO POLSKI
 

17 września 2009 roku, /.../ amerykański prezydent nie tylko wycofywał z Europy Środkowej elementy tarczy antyrakietowej, ale w ogóle – Stany Zjednoczone z aktywnej polityki w tym rejonie. Zostało to nazwane „resetem” w stosunkach amerykańsko-rosyjskich.

Warto przypomnieć wydarzenia które do tego „resetu” doprowadziły, a w każdym razie – które go poprzedziły.

18 sierpnia 2009 roku miało miejsce spotkanie izraelskiego prezydenta Szymona Peresa z rosyjskim prezydentem Dymitrem Miedwiediewem w Soczi. Nie ukazał się z tego żaden komunikat, a jedynie prezydent Peres udzielił jednej z izraelskich gazet wypowiedzi, iż złożył prezydentowi Miedwiediewowi dwie obietnice. Pierwszą – że Izrael nie uderzy na Iran, a drugą – że on „namówi” prezydenta Obamę do wycofania z Europy Środkowej elementów tarczy antyrakietowej.

Nie zdradził, co w zamian obiecał mu prezydent Miedwiediew – ale na pewno musiał mu coś obiecać, bo o ile mi wiadomo, prezydent Peres, z odróżnieniu od naszych Umiłowanych przywódców – nigdy niczego nie zrobił za darmo.

No i chyba prezydenta Obamę „namówił” – bo w miesiąc później dokonał on wspomnianego „resetu”.

Wytworzył on w Europie Środkowej próżnię polityczną, którą natychmiast wypełnili strategiczni partnerzy: Niemcy i Rosja. „Reset” doprowadził w rok i dwa miesiące później, konkretnie 19 listopada 2010 roku do proklamowania na szczycie NATO w Lizbonie, strategicznego partnerstwa NATO-Rosja, które stało się fundamentem lizbońskiego porządku politycznego.

Najtwardszym jądrem tego porządku było oczywiście strategiczne partnerstwo rosyjsko-niemieckie, ufundowane z kolei na podziale Europy na strefę wpływów niemieckim i strefę wpływów rosyjskich, prawie dokładnie wzdłuż linii Ribbentrop-Mołotow. Prawie – gdyż republiki bałtyckie tym razem znalazły się po zachodniej stronie kordonu.

Strategiczne partnerstwo NATO-Rosja wyznaczało też konkretne obowiązki dla Polski – bo nie mogło być tak, że całe NATO jest w strategicznym partnerstwie z Rosją, a tylko Warszawa wierzga przeciwko ościeniowi. / ... / Najwyraźniej nie tylko Rosjanie potrafią grać na kilku fortepianach jednocześnie. Amerykanie i Żydzi też.

Źródło / Stanisław Michalkiewicz /  "Bibuła"  >>  //www.bibula.com/?p=79471

TV Republika w rozmowie z George'm Friedman'em: Pana książka "Następna Dekada" to polskie wydanie Pana książki, ta książka w której pisze Pan o sytuacji strategicznej Polski na nizinie środkowoeuropejskiej. Dlaczego jest to ważne z perspektywy Stanów Zjednoczonych, ten sojusz strategiczny z Polską?

George Friedman: Od 100 lat Stany Zjednoczone mają bardzo klarowną strategię: Nie pozwolić na to by zjednoczona Europa była hegemonem. W czasie I Wojny Światowej udało nam się temu zapobiec, w czasie II Wojny Światowej również się udało. Tak naprawdę udało się to w czasie "Zimnej Wojny". Zjednoczona Europa pod jednym agresywnym hegemonem jest niebezpieczna nie tylko dla Stanów Zjednoczonych. Rosja oczywiście takim wielkim niebezpieczeństwem nie jest, ale nauczyliśmy się, że lepiej działać wcześniej, a nie później. Ta reakcja, blokowanie hegemona, ... oczywiście największym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych jest jest sojusz niemiecko-rosyjski. Widzieliśmy to już w przeszłości, nie do końca się to dobrze skończyło. Radząc sobie z taką sytuacją, Polska oczywiście jest dużym krajem Europy Środkowo Wschodniej, jest graczem w Europie Środkowej w tej grze. Zatem gdy mamy do czynienie z ponownym pojawieniem się Rosji, i potencjalnym pojawieniem się relacji Rosji z Niemcami, nasze relacje z Polską muszą być silne, głębokie, gdyż nasze interesy są mocno zbliżone.

Tego typu rozwój sytuacji  [zbliżenie niemiecko-rosyjskie],  będące zagrożeniem dla Polski, będzie również zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych. / George Friedman  >> //ziut.neon24.pl/post/132261,ciekawe

Powstaje pytanie: Jak zachowały(by) się Stany Zjednoczone w sytuacji, gdyby Polska, członek Unii Europejskiej, była na drodze ułożenia dobrosąsiedzkich stosunków z sąsiadami (Rosja / Niemcy), ... i  w perspektywie  zarysowywała by się możliwość powstania "osi Berlin-Warszawa-Moskwa", co w zjednoczonej Europie powinno być rzeczą raczej naturalną.  -  W takim scenariuszu interesy USA i Polski byłyby raczej rozbieżne.  -  Czy "widmo osi" Berlin-Warszawa-Moskwa przeraziło USA?

1 września 2009 roku, podczas uroczystości 70 Rocznicy na Westerplatte z ust prezydenta Lecha Kaczyńskiego padły mocne słowa, ale powiedział też między innymi:

"Głęboko wierzę że Europa, że cała Europa  idzie właśnie w tym kierunku. W kierunku pluralizmu, wolności, demokracji i prawdy, nawet wtedy gdy jest bardzo twarda. / ... /  [to jest] Droga do pojednania, która jest potrzebna nie tylko mojemu krajowi, ale całej Europie".

Trudno oprzeć się wrażeniu, że  "reset 17 września"  był  odpowiedzią na wydarzenia w Europie z 2009 roku, m in. Traktat Lizboński, ... a być może nawet bezpośrednio  na słowa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, które pomimo "twardego tonu",  były jakby nastawione w perspektywie na zbliżenie w Europie,  może nawet  na "oś Berlin-Warszawa-Moskwa",  ....  czyli w kontrze do amerykańskiej racji stanu.

<>
 

07 września 2009 r.  /  6 dni po uroczystościach na Westerplatte:   

Jaki  był  polityczny kontekst tajnej wizyty, którą premier Izraela Beniamin Netanjahu odbył do Moskwy w poniedziałek, 7 września '09 r.? 

Jak to było szeroko relacjonowane, premier Izraela wynajął prywatny samolot i w towarzystwie Uzi Arad, jego główny doradcy zniknął na 15 godzin, wywołując burzę spekulacji w Izraelu i innych krajach, o jego miejscu pobytu.  -  Moskwa najpierw zaprzeczyła, że wizyta miała miejsce. Ale gdy przez Lt. Gen Meir Kalili, sekretarza wojskowego Netanjahu, zostało zdemaskowane to jako kłamstwo, rosyjska gazeta Kommersant, powołując się na starszego urzędnika Kremla, potwierdziła, że Netanjahu rzeczywiście odbył przelotną wizytę w stolicy Rosji.

9 września, biuro Netanjahu wydał krótkie oświadczenie: "Premier [Netanjahu]  był zajęty sekretną, tajną działalnością." >   //www.wrmea.org/2009-november/netanyahus-mysterious-moscow-visit.html 

17 września 2009 r., 16 dni po polskich uroczystościach na Westerplatte, w 70 rocznicę napaści Związku Radzieckiego na Polskę (cóż za majstersztyk!), doszło do historycznego wydarzenia, tzw. "resetu"  pomiędzy Rosją i Stanami Zjednoczonymi.  -  Czy uroczystości na Westerplatte przyczyniły się do ustanowienia tego fejkowego "resetu"?

Do następnej zadziwiającej wizyty Netanjahu w Moskwie doszło 15.02.10

15.02.2010 / Moskwa:  Na spotkaniu na Kremlu w poniedziałek premier Izraela Benjamin Netanjahu uzyskał zapewnienie od prezydenta Dmitrija Miedwiediewa, że Rosja "wstrzyma się"  z dostarczaniem Iranowi zaawansowanych rakiet obrony powietrznejS-300.

"W tej kwestii [S-300] Rosja uwzględni nasze potrzeby w zakresie stabilności w regionie", powiedział Netanjahu po spotkaniu z panem Miedwiediewem. - W niedzielę, Vladimir Nazarov, zastępca sekretarza Rady Bezpieczeństwa Kremla, zasugerował, że nie ma powodu, by Rosja nadal mogła zyskać na dostarczaniu broni do Iranu, bo "ta umowa nie jest ograniczona przez sankcje międzynarodowe .... to jestbroń czysto obronna ".  >>>   //www.csmonitor.com/World/Europe/2010/0215/In-Moscow-Netanyahu-presses-for-Iran-sanctions-with-teeth

Przypomnijmy: Powyższe spotkanie miało miejsce 54 dni przed 10.04.10

 
Następne pytanie jest pytaniem z dziedziny "political since fiction": 
 
Czy działania Izraela w Polsce miały bezpośredni związek z wydarzeniami w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku, które to wydarzenie, de facto, zlikwidowało "widmo" dobrych stosunków między Rosją i Polską, ... a w konsekwencji uniemożliwiło powstanie "osi Berlin-Warszawa-Moskwa", spędzającej sen z powiek w USA?
 
"Reset zresetowanego resetu"Stanisław Michalkiewicz  w Bibula.pl 
 
Jak pamiętamy, 17 września 2009 roku, prezydent Obama, wcześniej „przekonany” przez izraelskiego prezydenta Szymona Peresa, /.../ „zresetował” stosunki amerykańsko-rosyjskie do tego stopnia, że w ogóle wycofał Stany Zjednoczone z aktywnej polityki w Europie Środkowo-Wschodniej.  -  W rezultacie prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu w jednej chwili zawaliła się cała koncepcja „polityki jagiellońskiej”  –  jak patetycznie nazywano dywersanckie usługi".
 
<>
 
Osobiście, znając amerykańską rację stanu, uważam, że słowa Stanisława Michalkiewicza o całkowitym "wycofaniu się Stanów Zjednoczonych z aktywnej polityki w Europie Środkowej" nie są precyzyjne. 
 
-  Myślę, że Stany Zjednoczone w wyniku międzypaństwowego "dealu" Rosyjsko-Izraelsko-Amerykańskiego, powierzyły "tą aktywność" Izraelowi.  -  Niewiadomą jest tylko to,  kto za co płacił, ... lub co myślał, że w zamian dostaje.
 
 
Ziut @ klementyna 14:18:12  -  "Jednak zostawiło to trwałe ślady na psychice Pana Macierewicza. Jest uczciwy do bólu, wiernym katolikiem i patriotom. Również ślepym z nienawiści rusofobem. Pała nienawiścią do wszystkiego co rosyjskie, dlatego miedzy innymi nigdy nie rozwiąże zbrodni smoleńskiej. Obwinia i będzie obwiniał o zamach tylko i wyłącznie Rosjan. Nie dopuszcza do swojej świadomości innej opcji."  - PRZYTOCZYŁAŚ BARDZO DOBRY FRAGMENT  -  Tylko w co gra Putin?  Ziut 

KOMENTARZE

  • Rosja i Izrael przeprowadzą własne "manewry Anakonda"
    .
    >> http://ziut.neon24.pl/post/132248,rosja-i-izrael-przeprowadza-wlasne-manewry-anakonda
    .
    Powyższa wiadomość zmienia o 360 stopni obraz "światowego pola bitwy". / Warto się zastanowić co do tego doprowadziło, ... i jak przełoży się to na sytuację w Polsce. - Zaczyna się robić bardzo ciekawie. - Jak na to zareagują USA?

    Najciekawszym fragmentem jest ta wiadomość:

    "Rosyjskie firmy uzyskały również pozwolenia na modernizację dwóch złóż gazu w Izraelu, w zamian Putin obiecał ochronić interesy energetyczne państwa żydowskiego w regionie. Długoterminowa umowa z Rosją pomoże Izraelowi stać się mniej zależną od Stanów Zjednoczonych, głównego sojusznika Izraela od momentu jego powstania."

    Pytaniem jest, czy Putin będzie też "ochraniał" interesy izraelskie w Polsce, bo to byłoby dla nas bardzo niebezpieczne. - Śmierdzi "recydywą 1945 roku" jak nic! - Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie, ... trudno za tym nadążyć.
    .
    https://wiernipolsce1.files.wordpress.com/2016/03/atuty.gif
    .
    Ziut @ klementyna 17:26:09 ... to wszystko robi się irracjonalne Klementyno. / Muszę to wszystko przemyśleć. / Wydaje mi się, że powyższe wiadomości są oststnimi "kawałkami puzzli", ... a obraz zaczyna układać się w jednolitą całość. - Muszę to przemyśleć, ... nie jestem w stanie ocenić "na teraz" co o tym sądzić, ale wydaje mi się, że wszyscy grają wspólnie przeciwko sobie, ... i jednocześnie nam (Polsce), tylko o tym nie wiemy. Ziut 18.06.2016 17:35:12

    Klementyna @ Ziut 17:35:12 - I znowu jesteśmy jądrem ziemi ! klementyna 18.06.2016 17:56:48

    Ziut @ klementyna 17:56:48 - Tak Klementyno, ... przez przypadek że jesteśmy gdzie jesteśmy. / Ale to nie stało się "dzięki nam", ... to przypadek geopolityczny. >> http://ziut.neon24.pl/post/132218,w-kontekscie-amerykanow-w-polsce-warto-przypomniec - Mamy najlepiej położoną działkę na świecie, ... i właśnie o nią toczy się walka. Ziut 18.06.2016 18:04:43
  • Michalkiewicz o Smoleńsku (2010 r), cz.2 - Taktowna mgła
    >> https://www.youtube.com/watch?v=HzpXegykKks
  • Michalkiewicz o Michniku, GW i nagonce na min. Macierewicza (22.06.2016)
    >>> https://www.youtube.com/watch?v=zpMef1TCVgk
  • @ Ziut
    Brawo. :)
  • @
    "oś Berlin-Warszawa-Moskwa" - nie ma w naturze i konkretnej polityce czegoś takiego jak ten surrealistyczny twór. Polska za czasów ZSRR miała
    w UW więcej do powiedzenia niż miała by w tej wydumanej "osi". Po prostu nie istniała by jako nawet częściowy suweren lecz popychadło i chłopaczek, sługa od mokrej roboty. Oczywiście w dzisiejszych dniach także jak piesek służy lecz innemu panu i innym celom a mianowicie do rozbijania osi
    "Berlin - Moskwa". Cel i interes pana i sługi idzie w parze lecz powody i założenia są diametralnie różne. Tak diametralnie różne że niwelujące logikę współpracy czego nasze rządzące przygłupy jeszcze nie załapali.
  • Autor
    Rosja i Niemcy maja wspolny cel ale takze obejmuje on terytorium Polski-Niemcy chca powrotu do granic z 1935 a Rosja odsuniecia Ameryki od swoich granic czyli rysuje sie rozbior Polski gdzies na granicy Wisly.Ukraina bedzie albo wchlonieta przez Rosje albo bedzie uczestniczyla w rozbiorze Polski w zamian za swe ziemie wschodnie jako wasal Rosji.
  • @Stara Baba 00:54:10
    "oś Berlin-Warszawa-Moskwa" - nie ma w naturze i konkretnej polityce czegoś takiego jak ten surrealistyczny twór. Polska za czasów ZSRR miała w UW więcej do powiedzenia niż miała by w tej wydumanej "osi". Stara Baba 23.06.2016 00:54:10

    - Oczywiście, że takiej "osi" nie ma. / Od 100 lat dbają o to USA

    Ale to nie znaczy że w dzisiejszych czasach, gdy "załatwiliśmy" Niemców dobrowolnie się poddając (wchodząc do Unii), to jest niemożliwe. Wręcz przeciwnie, to jest bardzo prawdopodobne, biorąc pod uwagę interes Niemców i Rosji.

    ---- KWIESTIĄ DYSKUSYJNĄ JEST, RACZEJ NIE "CZY?", TYLKO TO, NA JAKICH WARUNKACH SIĘ W TEJ "OSI" ZNAJDZIEMY?

    Jeśli USA nie uda się wcześniej wywołać wojny, ... lub zrobić z nas mocarstwa. (:
  • @mac 01:05:15
    Rosja i Niemcy maja wspolny cel ale takze obejmuje on terytorium Polski-Niemcy chca powrotu do granic z 1935 a Rosja odsuniecia Ameryki od swoich granic mac 23.06.2016 01:05:15

    - Zacznijmy może od faktu, że Ameryka nie graniczy z Rosją, ale faktycznie się do niej zbliża. / Jeśli chodzi o "powrót do granic z 1935 roku", to wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach bardziej liczą się nie granice, tylko to, kto w obrębie tych granic rządzi.

    - TU NIEMCY FAKTYCZNIE CHCĄ ZMIAN / OGÓLNIE OCENIAM KOMENTARZ JAKO NIE POPARTĄ FAKTAMI PROPAGANDĘ.
  • Czy widmo "osi Berlin-Warszawa-Moskwa" przeraziło USA?
    TV Republika: Pana książka "Następna Dekada" to polskie wydanie Pana książki, ta książka w której pisze Pan o sytuacji strategicznej Polski na nizinie środkowoeuropejskiej. Dlaczego jest to ważne z perspektywy Stanów Zjednoczonych, ten sojusz strategiczny z Polską?

    George Friedman: Od 100 lat Stany Zjednoczone mają bardzo klarowną strategię: Nie pozwolić na to by zjednoczona Europa była hegemonem. W czasie I Wojny Światowej udało nam się temu zapobiec, w czasie II Wojny Światowej również się udało. Tak naprawdę udało się to w czasie "Zimnej Wojny". Zjednoczona Europa pod jednym agresywnym hegemonem jest niebezpieczna nie tylko dla Stanów Zjednoczonych. Rosja oczywiście takim wielkim niebezpieczeństwem nie jest, ale nauczyliśmy się, że lepiej działać wcześniej, a nie później. Ta reakcja, blokowanie hegemona, ... oczywiście największym zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych jest jest sojusz niemiecko-rosyjski. Widzieliśmy to już w przeszłości, nie do końca się to dobrze skończyło. Radząc sobie z taką sytuacją, Polska oczywiście jest dużym krajem Europy Środkowo Wschodniej, jest graczem w Europie Środkowej w tej grze. Zatem gdy mamy do czynienie z ponownym pojawieniem się Rosji, i potencjalnym pojawieniem się relacji Rosji z Niemcami, nasze relacje z Polską muszą być silne, głębokie, gdyż nasze interesy są mocno zbliżone. - Tego typu rozwój sytuacji [zbliżenie niemiecko-rosyjskie], będące zagrożeniem dla Polski, będzie również zagrożeniem dla Stanów Zjednoczonych.

    TV Republika: Dlaczego w związku z tym system obrony przeciwrakietowej nie zadziałał? - To jest jedna z tych rzeczy, o której pisze Pan w swej książce.

    George Friedman: Dlatego że obrona przeciwrakietowa nie chroniła Polski ani nikogo przed niczym. Jeżeli Iran dostanie broń jądrowa, będzie posiadał tego typu głowice, będzie atakował Warszawę. Jeśli Rosja podejmie decyzję, żeby atakować Polskę, również ta tarcza tego nie zablokuje. Polska nie potrzebowała strategicznej tarczy antyrakietowej. Polska potrzebuje czołgów, śmigłowców i żołnierzy. Problem który przed wami stoi znajduje się na waszej wschodniej granicy. Jest problemem o charakterze konwencjonalnym, a wydawanie ogromnej sumy pieniędzy przez Stany Zjednoczone, lub Polskę, na tego typu system obrony nie podniósł by bezpieczeństwa Polski.

    TV Republika: Mówi Pan o przesłaniu politycznym, lub geopolitycznym, które zostało wysłane do Rosji, z tym pomysłem "Tarczy" przeciwrakietowej. Jakie było znaczenie tego przesłania?

    Friedman George: Przesłanie związane było z tym, że nie zrobimy nic poważnego co by chroniło Polskę. Jedyne co byśmy zrobili to ustanowić jakąś niezmiernie drogą "Tarczę", która nie mogła obronić przed agresją rosyjską, nie mogła bronić przed pociskami z Rosji, a była tak naprawdę sygnałem słabości, nawet gdy mieliśmy na myśli sygnał siły. Dla Polski był to sygnał zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w Polsce, ale to nie była prawda. To nie było prawdziwe zaangażowanie amerykańskie. >>> https://www.youtube.com/watch?v=mdqYRkBWFks

    OBEJRZ OD POCZĄTKU DO SAMEGO KOŃCA
  • Friedman rekomenduje wspieraną przez USA wyniszczającą wojnę w Europie.
    >>> https://www.youtube.com/watch?v=UccLAgszLE8
  • George Friedman o planie Piłsudskiego
    >> https://www.youtube.com/watch?v=0fVeoTHDwaQ
  • @Ziut 06:15:07
    Tusk pracował dla makrelki , a Komorowski dla Rosji.
    Panowie się nie lubili.
    Jankesi nie głupi widzieli co się dzieje.
    Dlatego u nas zmieniła się władza . Nic nie dzieje się z przypadku.
    Władza która da gwarancje że Rosja i Niemcy nie połącza się.
    A już było blisko. kiedy tylko Ukraina weszła by do Unii tych dwoje już by nic nie powstrzymało.
    Być może dlatego jankesi nie u nas wywołali rewoltę tylko na Ukrainie.
    My należeliśmy do NATO i do unii to było trudniejsze.
    Wizyta Putina w Izraelu może być, tylko po to żeby Putin wytłumaczył się.
    Tworzyć zaczął banki przeciwne interesom dolara. ? Mogę się mylić.
    Makrelka ma € , teraz Rosja chciała wprowadzić swoja walutę do rozliczenia . A żydzi maja się przyglądać. Przecież rozliczeniowym groszem jest dolar , wirtualny , ale pod zarządem żydostwa.

    Dziwnie okazało się że tylko po wizycie prezydenta Chin u nas, media podały iż pan Putin odbył właśnie wizytę w Chinach.
    Być może makrelka dogada się z Szydło za rurę z gazem zniesie cło na chińskie wyroby.


    Co ustalą zobaczymy .Należy zaznaczyć że Chiny nie lubią żydostwa.
    A my tym jądrem jak już pisałam ,ale bez wielkiego prawa głosu. I to nasz ból.
    I żadne waśnie wewnętrzne nas nie uleczą. Tylko jedność. :)
  • @Ziut 05:26:45
    Ameryka nie musi graniczyc bezposrednio z Rosja aby ta druga chciala ja odsunac od swoich granic -wystarczy ze ma rozlokowane swoje wojsko,sprzet,doradcow itp. w bezposrednim sasiedzctwie Rosji.
    Teorie Friedmana i MacKindera oceniam jako spekulacje (co to znaczy ?-kto rzadzi czym tam moze rzadzic swiatem)Mozna wstawic dowolny obszar do tej teori i dac komentarz -moze rzadzic swiatem.
  • @mac 12:18:43
    Teorie Friedmana i MacKindera oceniam jako spekulacje (co to znaczy ?-kto rzadzi czym tam moze rzadzic swiatem)Mozna wstawic dowolny obszar do tej teori i dac komentarz -moze rzadzic swiatem. mac 23.06.2016 12:18:43

    - TE spekulacje oparte są na wyliczeniu, że TEN OBSZAR jest najbogatszy w ludnoś i surowce, ... i dwie wojny które "NAS" wycieńczyły
  • Czy widmo "osi Berlin-Warszawa-Moskwa" przeraziło USA?
    Nie, amerykanie na razie całkowicie kontrolują poczynania rządu. Niewielkie ma tez znaczenie gdy jakiś polityk PiS-u będzie starał się zerwać ze „smyczy”. Ci którzy byli niewygodni zostali usunięci w ten czy inny sposób. Rząd jest zinfiltrowany przez żydoamerykanów i służby USA. Wystarczy jeden telefon by ten czy tamten strzelił sobie samobója.

    Polscy politycy i sztabowcy nie mają wystarczającej osłony kontrwywiadowczej by mogli działać swobodnie.

    Na przykład jest nie do pomyślenia by polski oficer, czy polityk podczas swego pobytu szkoleniowego w obcym ośrodku za granica, korzystał z nauki języka w głębokiej hipnozie. Polscy decydenci całkowicie zatracili granicę pomiędzy współpracą , a działalnością na szkodę własnego państwa. Wielu uważa, że współpraca z zachodnimi ośrodkami wywiadu ich nobilituje do kariery w Polsce.

    Rosjanie analizują szczegółowo sytuację w Polsce. Mają dokładne dosie, naszych prominentów. Zdają sobie sprawę, że jakiekolwiek ruchy prorosyjskie są tylko wynikiem trudnej sytuacji geopolitycznej, a nie przejawem dobrej woli.

    Za dobrą wolą muszą iść czyny, a na to już Polaków nie stać i jest to niemożliwe. Nie da się przekreślić całego swojego życia, wieloletniej ideologii partyjnej tak z dnia na dzień za pomocą jednego kliknięcia palcem. Gdyby PIS obrał kierunek prorosyjski utracił by poparcie wyborców i kościoła. Właśnie na budowie relacji antyradzieckich wypromował swój elektorat.

    Natomiast na stopniowe wypracowanie kierunku prorosyjskiego nie ma czasu, to wymaga wieloletniego procesu przemian.


    Rosji też na dzień dzisiejszy Polacy są niepotrzebni, wznowienie na jakiejkolwiek płaszczyźnie współpracy będzie jedynie generować problemy. Np. już Rosjanie nie potrzebują polskich jabłek i wieprzków, znaleźli innych solidniejszych dostawców, po co mieli by wracać do starych układów. W sferze naukowej, technologicznej, wojskowej, obawiali by się wykradania technologii i informacji dla stron trzecich. Zostaje naprawdę mały margines do współpracy nawet gdyby obie strony tego sobie życzyły.

    Po za tym Polska PIS-owska cały czas realizuje wrogą politykę wobec Rosji Jest to na przykład decyzja o budowie bazy NATO w Radzikowie, organizowanie manewrów wojsk NATO wzdłuż granicy z Rosją. Ostatnie decyzja dotyczące wysłaniu naszych samolotów na bliski wschód.
  • @Fischer 15:23:34
    "Czy widmo "osi Berlin-Warszawa-Moskwa" przeraziło USA" ... w 2009 roku?
  • @Fischer 15:23:34
    Coś dla rusofobów... Ciekawe, gdzie są teraz internetowi eksperci, którzy wieszczyli, że OPEC wykończy Rosję na rynku ropy...Światowy rynek ropy: OPEC traci, Rosja zyskuje! Kraje członkowskie OPEC produkowały każdego dnia średnio 30,7 mln baryłek ropy naftowej. Wartym odnotowania jest fakt, że w okresie sprawozdawczym zmniejszyła się ilość surowca eksportowanego do Azji – z ok. 14,2 mln baryłek dziennie do 13,7 mln. W przypadku dostaw do Ameryki Północnej trend spadkowy jest jeszcze bardziej widoczny – różnica w porównaniu z rokiem 2013 wynosi blisko 10%. Powyższe informacje są o tyle ciekawe, że osłabienie OPEC zbiega się w czasie z umocnieniem pozycji Federacji Rosyjskiej. Pod koniec maja br. stała się ona zarówno największym producentem ropy na świecie, jak i największym dostawcą tego surowca do Chin. W obydwu zestawieniach wyprzedziła Arabię Saudyjską – ważnego członka OPEC. "Znafcy" z tego forum rok temu głosili, że "z powodu zachodnich sankcji" i "braku dostępu do zachodnich technologii wydobywczych" rosyjski eksport ropy i gazu miał się załamać do wiosny tego roku. Tymczasem Rosja orientuje się na Wschód i kontrakty zawiera z pominięciem dolara i euro oraz z pominięciem zachodniego systemu bankowego, a to znacznie gorszy cios w Zachód niż embargo na unijną żywność. Handel USARosja się rozwija i jest co raz większy a UE dało się wpuścić USA w niszczące gospodarkę UE sankcje. Cena wydobycia ropy w Arabii Saudyjskiej , podobnie jak i jej zapasy są tajemnicą państwową o klauzuli najwyższego utajnienia. Informacje o cenach i zasobach są tylko szacunkami. Natomiast pewną informacją jest ( wyciek poprzez amerykańskich specjalistów zatrudnionych w AS) , iż zasoby lekkiej ropy uległy wyczerpaniu. Rosja i Chiny przygotowują się na upadek dolara. Wykupując złoto płacąc zielonymi papierkami czyli dolarami. Dla Rosji niski kurs rubla jest zbawieniem bo import jest droższy a eksport bardziej opłacalny. Równie naciągane są koncepcje o tym jak to cena ropy spadnie do 20 USD za baryłkę bo to i tak będzie "opłacać" się Arabii Saudyjskiej , Ali Al-Naimi, minister ds. ropy Arabii Saudyjskiej i Bloomberg jeszcze w ubiegłym roku to "wieszczyli" ale jak widać kiepscy z nich "prorocy" bo cały czas oscyluje wokół kwoty trzy razy wyższej. Podobnie to, że Rosjanie niezbędnie "potrzebują polskich świń, mleka i masła od polskich krów"; nie muszą być polskie tylko np. białoruskie czy nawet argentyńskie czy wręcz "własne" i tak się też dzieje.
  • @Ziut 15:30:11
    Ani trochę, wiosną 2010 ten problemy wyeliminowano.

    Po zamachu na prezydenta L. Kaczyńskiego, PO na czele z Koher Nostrą opanowało całkowicie scenę polityczną .

    2009 rok nie był prawdziwy problem dla USA.

    Faktycznie Tusk wiosną zrobił ukłon w stronę Putina, chciał naprawić relacje za których zniszczenie odpowiadał PiS. Nie groziło to jakimś ostrym zwrotem, co najwyżej wyrównaniem poziomu współpracy w stosunku do innych państw UE. Inspiracja wynikała z zachęty samej Merkelowej, która jeszcze wtedy nie była w kieszeni żydów z ameryki.

    W owym czasie UE była silna, Putin widział sens tej współpracy. UE nie prowadziła żadnych wrogich działań przeciwko Rosji.

    Po katastrofie Tutki, Amerykanie mieli Tuska w garści i mogli nim grać jak chcieli. Wiedzieli kto stał za zamachem Smoleńskim. Dla pewności nasilono medialną retorykę antyradziecką w związku z tą katastrofą. PiS sam doł w tą tubę.

    Amerykanie przywracając z góry ustalony porządek rzeczy. Przystąpili szybko do umowy odnośnie bazy w Radzikowie, rotacji jednostek NATO-wskich, wspólnych ćwiczeń wojskowych. Radek zainicjował obalenie dotychczasowego Rządu Ukraińskiego i wybuch wojny domowej.

    Dziś UE chyli się ku katastrofie, a NATO prze do wojny. To inne czasy i inne sztony w grze.
  • @Fischer 16:42:46
    "Czy widmo "osi Berlin-Warszawa-Moskwa" przeraziło USA" ... w 2009 roku? / Fisher: Ani trochę, wiosną 2010 ten problemy wyeliminowano. Fischer 23.06.2016 16:42:46

    - W ten sposób? >> http://ziut.neon24.pl/post/132335,25-lecie-demokratycznych-organow-wyborczych-w-polsce
  • @Ziut 17:15:33
    Nie wiem, możliwe, Nie mam żadnych dowodów, że fałszowano wybory. Więc tu nie będę się wypowiadał.

    Mając na myśli wiosnę 2010, chodziło mi o zamachach Smoleński i to jestem wstanie udowodnić w każdym szczególe. Wskazać motywy, winnych i aspekty techniczne, które doprowadziły do katastrofy.

    PiS na ten czas musiał być odsunięty od władzy.
  • @Fischer ale jaja, ale jaja! i oni mają nas bronić? No to Putin i Szojgu kulają się ze śmiechu.
    Marines nie mają czym latać. Przywrócą do służby myśliwce z "Cmentarzyska"... Siły powietrzne USA stanęły przed koniecznością przywrócenia do służby kilkudziesięciu myśliwców F/A-18 Hornet, które trafiły już na "Cmentarzysko", czyli składowisko starych samolotów na pustyni w Arizonie. Powodem tej decyzji są wieloletnie opóźnienia w budowie nowych myśliwców i brak dostatecznej liczby maszyn, by wypełniać bieżące zadania operacyjne i szkoleniowe. Lotnictwo Korpusu Piechoty Morskiej USA zleciło koncernowi Boeing odświeżenie i modernizację 30 jednomiejscowych myśliwców F/A-18 Hornet, obejmującą m.in. wyposażenie ich w nowoczesną awionikę oraz systemy radarowe. 23 maszyny mają zostać odzyskane z "Cmentarzyska" na pustyni w Arizonie, pozostałych siedem przekaże marynarka USA, która zastąpi je nowocześniejszymi F/A-18 Super Hornet. Niebezpieczne braki F-35 - Obecnie nie mamy dostatecznej liczby samolotów znajdujących się w służbie bojowej, szkoleniowej ani do wykonywania bieżących zadań - wytłumaczyła decyzję rzeczniczka Korpusu Piechoty Morskiej kpt. Sarah Burns. Braki wynikają z wieloletnich opóźnień w produkcji najnowocześniejszych myśliwców USA, F-35. Miały one zastąpić wszystkie maszyny F/A-18 amerykańskich marines, jednak przeciągające się oczekiwanie na ich dostarczenie sprawiło, że niektóre ze starych myśliwców znalazły się na skraju swoich możliwości technicznych i musiały zostać uziemione. Pierwsza eskadra F-35 w służbie marines osiągnęła wstępną gotowość operacyjną w lipcu 2015 roku, gotowość kolejnej planowana jest na początek 2017 roku. Pustynne "Cmentarzysko" "Cmentarzysko" (po ang. Boneyard) to nieformalna nazwa jednostki lotnictwa wojskowego USA oficjalnie określanej jako 309th Aerospace Maintenance and Regeneration Group, w skrócie nazywanej też AMARG. Jest ona umiejscowiona obok bazy lotnictwa Davis-Monthan opodal Tucson w Arizonie. Na liczącym 11 kilometrów kwadratowych "Cmentarzysku" stoi około 4,4 tysiąca samolotów i śmigłowców. Zdecydowana większość nie nadaje się już do służby i już nigdy nie poleci. Jednak niewielka część samolotów może zostać przywrócona do służby w sytuacji awaryjnej. Z tych maszyn nie wyjmuje się części zamiennych, a wrażliwe elementy są chronione specjalnym tworzywem sztucznym. Źródło: USNI News Oraz --- Nie wystarczy pieniędzy na myśliwce. Kryzys zacznie się za kilka lat..Bez zwiększenia budżetu lotnictwa, po 2021 roku nie wystarczy pieniędzy na utrzymanie wymaganej liczby myśliwców - twierdzi Pentagon w swoim najnowszym raporcie na temat potencjału sił powietrznych USA. To efekt tego, że Kongres nakazał wojsku utrzymywać w służbie 1,9 tysiąca myśliwców, wbrew rekomendacjom samych wojskowych. Amerykańskie lotnictwo (USAF) dysponuje obecnie ponad dwoma tysiącami różnych samolotów kwalifikowanych jako myśliwskie, od szturmowych A-10 po dopiero wprowadzane do służby wielozadaniowe F-35. Dodatkowy tysiąc maszyn ma US Navy i Korpus Piechoty Morskiej. Problem w tym, że w nadchodzących latach trzeba będzie wycofywać ze służby coraz więcej samolotów należących do USAF. Według dzisiejszych planów będą to wszystkie A-10, oraz najstarsze F-15 i F-16. W ich miejsce do służby będą wchodzić tylko F-35, które są jednak drogie. Jest więc nieuniknione, że będzie ich mniej niż starszych i tańszych maszyn. Trudna przyszłość USAF Według Pentagonu, do kryzysu dojdzie w 2021 roku. Liczba myśliwców spadnie wówczas poniżej 1,9 tysiąca a właśnie tyle Kongres nakazał utrzymywać w USAF. Politycy uczynili to pomimo zastrzeżeń wojskowych, według których trzymanie się kurczowo takiego limitu jest nierealne. Kongres chce jednak zmusić Pentagon do większego wysiłku i "optymalizowania” swoich wydatków. Politycy naciskają również na wznowienie produkcji najnowocześniejszych myśliwców F-22, którą zarzucono w 2008 roku ze względu na koszty i brak porównywalnych rywali na świecie. Wojskowi twierdzą jednak nieustannie, że nie ma o tym mowy, bo cena takiego rozwiązania byłaby gigantyczna i zaowocowałaby koniecznością przyśpieszonego wycofania ze służby dodatkowych starszych samolotów i ograniczenia produkcji F-35. Według raportu Pentagonu po 2021 roku będzie tylko gorzej. Najniższy poziom posiadanych myśliwców ma zostać osiągnięty w 2031 roku, kiedy będzie ich mniej niż 1,5 tysiąca - przy założeniu, że plany budżetowe Pentagonu i sytuacja międzynarodowa nie ulegną dramatycznym zmianom. W porównaniu do innych wojsk świata to i tak będzie to armada, ale jak na to, do czego przyzwyczaili się Amerykanie, będzie to najmniej od okresu międzywojennego. Źródło: airforcetimes.com Ps...Czyli Ruskie ze swymi Su30/35 mogą lepiej na tym wyjść niż jakby mieli ładować kasę tylko w technologie stealth. Najgorzej wkurza Amerykanów to, że Rosja nie chwali się swoimi najtajniejszymi wojennymi zabawkami i to prowadzi Amerykańców do szaleństwa w wyścigu zbrojeń na które wydają ogromne nakłady finansowe oczywiście dodrukowywane gdyż jak podawano USA jest całkowicie zadłużone na ponad 60 bln dolarów w tym jest także 19,5 bln dolarów długu publicznego. Dlatego USA planuje wkrótce całkowity reset a wojna światowa jest do tego niezbędna. A więc trzeba będzie kolejną wojenkę rozpętać.
  • @kula Lis 66 20:25:45
    Po prostu modernizacja sił lotniczych w nowe myśliwce F-35 okazała się niewypałem, Samolot ma wiele wad w tym istotne, trudne do usunięcia, jakim są przerwy w dopływie paliwa na dużych wysokościach, przy maksymalnym ciągu podczas gwałtownych manewrów, stosunkowo mały asortyment jednorazowo zabieranego uzbrojenia, dopływ tlenu dla pilota, katapulta, stabilność lotu nadzorowana przez komputer przy niektórych manewrach. Kilka krotnie program zawieszano, część wyprodukowanych samolotów jest uziemiona. Samolot do dziś nie uzyskał zdolności operacyjne nawet w wersji dla bloku oprogramowania 3I zamiast oprogramowania 3F, którego prawdopodobnie nie da się wdrożyć ze względu na niewystarczającą manewrowość samolotu. Inny problem to zastosowanie samolotu w operacjach morskich, na lotniskowcach. Jego mały zasięg wymusza ustawienie lotniskowców w zasięgu rosyjskich rakiet kalibr M i iskanderów k (pocisk R-500).

    F-22 ma mniej wad, ale przenosi też jeszcze mniej uzbrojenia, jest samolotem o słabszych osiągach. Zdecydowano o jego sprzedaży by uzyskane środki przeznaczyć na udoskonalenie F-35

    Problemy są też w lotnictwie bombowym. B-2 są wycofywane głównie ze względu na zakończenie okresu eksploatacji (mają ponad 25 lat).

    Inny bombowiec klasy stelh F-117, nie nadawał się na współczesne pole wali i niedawno wszystkie maszyny przeniesiono do rezerwy. Samolot wobec nowych radarów nie spełniał od końca ubiegłego wieku wymagań stelh.
  • @Fischer 19:43:45
    Fischer 23.06.2016 19:43:45

    - Na to mogę tylko odpowiedzieć WOW! / Uważaj na siebie. (:
  • @Fischer 22:46:33
    Rosja ogranicza zakup PAK-FA kosztem zwiększenia Su-35, które uważają za dostateczne dobre (poza RCS górują nad F-35 pod każdym względem), szczególnie względem F-35. PAK-FA uruchomią małoseryjnie (w tym roku wprowadzą pierwsze) bo poczekają na następcę bubla F-35 (a przynajmniej na założenia projektowe następcy) i pod jego kątem docelowo dopracują PAK-FA (to bardzo racjonalne. Bez sensu byłoby uruchamiać produkcję wielkoseryjną i zostać zaskoczonym koniecznością poważnych zmian pod kątem amerykańskiej maszyny następnej generacji). Ponadto weszli w stealth gdy: 1 - mocno staniało. 2 - tylko do takiego poziomu, gdzie nie ogranicza to parametrów lotnych maszyny, gdy ogranicza, np. prostokątne dysze (zmniejszają ciąg o 15%) to nie stosuje (choć potrafią je zrobić i je testowali. Są zdjęcia Su-30 z jedną dyszą normalną i drugą prostokątną.). Podobnie robi USA: każda kolejna maszyna: F-117, F-22, F-35 ma co raz większe RCS, bo uznano, że drastyczne ograniczenie parametrów lotnych kosztem dobrego stealth się nie sprawdza (dlatego F-117 wycofano, a starsze F-16 służą dalej!). F-35 nie jest myśliwcem tylko "bomb-truck'iem" nie przez swój ograniczony stealth (F-117 był, wbrew F, bomb-truckiem, właśnie z uwagi na stealh), tylko przez chory pomysł "jednej maszyny do wszystkiego" czyli krzyżówki wymagań F-16 z A-10 i Harrierem oraz F-18. Maszyna prototypowa F-35 była całkiem niezłym myśliwcem, ale potem "tyła" wraz z dokładaniem przez "komisję" zadań i wyszedł dzisiejszy bubel...stealth nie był określany jako w 100% pewny. Fizyki nie oszukasz. To tylko kwestia czasu, kiedy stealth w obecnej postaci stanie się bezwartościowy na skutek pojawienia się efektywnych środków wykrywania.
  • @Fischer 22:46:33
    Rosja montuje "zabójcę" tarczy antyrakietowej. Pociski tak szybkie, że niewidzialne dla radarów? Rosja rozmieści na swoim terytorium "zabójców" tarczy antyrakietowej. Jak informuje "Rossijskaja Gazieta", nowe systemy rakietowe "Rubież" trafią na wyposażenie rosyjskiej armii w 2016 roku. Nowe systemy wyposażone w międzykontynentalne rakiety balistyczne RS-26 trafią w pierwszej kolejności do 29. Gwardyjskiej Dywizji "Irkuck". Instalacja powinna rozpocząć się jeszcze w tym roku, a w 2016 roku "Rubież" będzie już strzegła nieba nad Syberią.
    "Rossijskaja Gazieta" przytaczając charakterystykę nowych kompleksów rakietowych podkreśla szybki start rakiet, co ma utrudnić wojskom NATO zarejestrowanie tego momentu. Dodatkowo rakieta RS-26 w czasie całego lotu będzie zmieniać kierunki, wysokość i prędkość przelotu. Już po oddzieleniu się pocisków z głowicami jądrowymi od rakiet nośnych mają one osiągać tak dużą prędkość, że staną się niewidzialne dla radarów. Właśnie z tych powodów rosyjscy dziennikarze nazwali kompleksy "Rubież" - zabójcami tarczy antyrakietowej. Ps..Rosjanie zawsze byli elitą naukową świata. Amerykanie natomiast opanowali do perfekcji wysysanie naukowców oferując im warunki lepsze niż ich ojczyzny. Teraz oni pomarli, nowych nie ma i USA kaput. Choć także i Rosja zarekwirowała po 2-giej wojnie światowej co lepszych niemieckich naukowców i inżynierów niż USA. Do tego mając swoich bardzo dobrych o ile nie najlepszych matematyków, fizyków, inżynierów i konstruktorów ma najlepszy obecnie w świecie sprzęt wojskowy. USA zarekwirowało przed i po wojnie niemieckich naukowców i inżynierów, którzy skonstruowali bombę atomową i zdobywali kosmos dla Amerykanów. Polska nie zarekwirowała nikogo, nie ma też wśród swoich nikogo...nawet swoich kadr jak napisałem wyżej, bo zniszczono nam celowo edukację, dlatego bazuje na Panu Twardowskim, drzwiach od stodoły, i pomocy wojskowej, kiedy rozdrażni do końca niedźwiedzia, to będzie się działo oj działo..
  • @Fischer 22:46:33
    Finansowo bandycki USrael już jest bankrutem. Dominacja dolara jako światowej waluty także dobiega końca. Jeszcze tylko militarnie USrael sprawia wrażenie supermocarstwa. Tyle, że gra on gieroja, gdy ze zgrają wasali przychodzi mu napadać na słabszego. Równego sobie przeciwnika bandyci nigdy nie zaatakowali. Kiedyś nawet od Wietnamu dostali w dupę, ale Wietnam wspierany był przez ZSRR. Po rozpadzie ZSRR i Bloku Wschodniego agresywność bandyckiego Pentagonu i NATO niepomiernie wzrosła. Skatowali i zaatakowali w tym czasie szereg państw. Wreszcie przyszła kolej na Syrię. Dla zachowania pozorów bandyci z zachodu za pośrednictwem wasali w regionie zbroili i finansowali islamskich fundamentalistów, którzy mieli dla USraela obalić legalne rządy prezydenta al-Asada. Atak na Syrię był pośrednim atakiem na Rosję. Chciano ją pozbawić zarówno sojusznika – prezydenta Syrii – jak i jedynej bazy wojskowej poza jej granicami – bazy marynarki wojennej w Tartusie. I gdy wydawało się, że plany te mają szansą na realizację prezydent Putin pokazał pazury. Na prośbę legalnych władz Syrii wsparł je militarnie w walce z terrorystami zbrojonymi i finansowanymi przez USrael via Saudowie, Katar i inni usraelcy wasale w regionie. I pokazał najnowocześniejszą rosyjską technologię wojskową. Nie pierwszy to raz Rosja wyprzedza technologicznie bandytów z NATO. Gdy w 1961 roku Wostok 1 okrążył Ziemię po orbicie satelitarnej w Usraelu zapanowała psychoza strachu. Miliony przerażonych USraelitów kopało w ogródkach i w piwnicach schrony przeciwatomowe. Gdy Rosjanie jako pierwsi skonstruowali torpedy superkawitacyjne, wielokrotnie szybsze od NATOwskich i USraelskich, spece z Pentagonu ze strachu robili w portki. Cóż im po ogromnej flocie, jeśli była ona praktycznie bezbronna wobec superszybkich torped. Niestety zaraz po tym nastąpił okres jelcynowskiej smuty, który doprowadził Rosję nieomal do upadku. Wiemy, że żydłactwo w Rosji zaczęło ją okradać i niszczyć ośrodki naukowe przemysł zbrojeniowy. Gorbaczow dostał 1 miliard dolarów za zdradę i zniszczenie Rosji ten mason 33 stopnia ma zakaz wjazdu do Rosji. Wielu żydłaków uciekło w obawie przed aresztowaniem lub poszli do więzienia za malwersacje i oszustwa. Usunięto z wojska zdrajców i kolaborantów pracujących na zgubę Rosji. Na szczęście dla Rosji i świata na arenie politycznej pojawił się prezydent Putin. Początki władzy dla niego były ciężkie. Ale udało się jemu odbudować potęgę Rosji. Przywrócił też Rosjanom dumę z ich państwa. Prezydent Putin wiedział, że Rosja jest na celowniku Pentagonu. NATO osaczało ją ze wszystkich stron przysuwając się coraz bardziej do jej granic. Obrona i bezpieczeństwo Rosji stały się priorytetem. Tyle, że Rosja nie poszła drogą bandyckiego USraela, nie inwestowała w samą tylko brutalną siłę. Zainwestowała w inteligencję. USrael ma siły zbrojne ponad trzykrotnie liczniejsze niż Rosja. Marynarkę wojenną ma wielokrotnie liczniejszą. Próba dorównania jej byłaby zbyt kosztowna – nawet dla Rosji. Ale od czego jest główka i pomyślunek? Zamiast trzymać pod bronią tuzin lotniskowców i całe towarzyszące im armady innych okrętów wojennych (co kosztuje setki miliardów rocznie) Rosja wyprodukowała broń, która czyni je ślepymi i bezużytecznymi. Także USraelska „Tarcza” może nową technologią militarną Rosji zostać po prostu oślepiona i sparaliżowana. Możecie bandyci stawiać dookoła Rosji radarów i wyrzutni rakietowych ile chcecie. A prezydent Putin naciśnie guzik – i guzik będzie z waszej śmiesznej „Tarczy”. Najlepsze nawet jej rakiety nie będą więcej warte niż strachy na wróble. Brawo Rosjo! Bandytom z Pentagonu i USraela należało się takie upokorzenie. Megalomańsko przekonani byli, że mogą podbić cały świat. A tu guzik z tego – tyle bilionów wydanych na zbrojenia okazały się wyrzucone w błoto. Brawo Rosjo! Dzięki Tobie świat jest bezpieczniejszy. Choć bandyci będą próbowali się zemścić. Musisz liczyć się Rosjo z nasyłaniem na Ciebie szkolonych, zbrojonych i finansowanych przez bandyckie CIA terrorystów. Ale miejmy nadzieję, że to już będą ostatnie podrygi zdychającego bandyckiego USraela. Jak wiemy światowy bandyta i terrorysta nr 1, światowy żandarm żydo-banksterów – USrael – wydaje na zbrojenia i na wojny prawie tyle, co cała reszta świata razem wzięta. To główny powód jego niewypłacalnego zadłużenia. Ten bankrut nadal chce odgrywać rolę jedynego supermocarstwa, przede wszystkim militarnego i finansowego, godnie z założeniami neokonów z PNAC (wśród których roi się od USraelitów żydowskiego pochodzenia). Dopiero gdy on padnie na pysk finansowo i gospodarczo, gdy rozleci się na kilka kawałków, świat stanie się bezpieczniejszy i normalniejszy. Skończą się finansowane przez tego bandytę kolorowe rewolucje i bezpośrednie bandyckie agresje. A Rothschild i Rockefeller utracą ich światowego żandarma i kastet do bicia gojów. Brawo Rosjo! Mam nadzieję że i Polska prędzej czy później zostanie Twoim sojusznikiem. Rusofobów nad Wisłą nie potrzebujemy. Polska kulturowo jest krajem słowiańskim i dlatego jej miejsce jest u boku Rosji.
  • @Fischer 22:46:33
    Brawo Rosja! Światowy bandyta i terrorysta nr 1- USrael – rzucony na kolana…NATO: Gigantyczna radioelektroniczna bańka w Syrii nie pozwala nam latać.. Oślepiono nam radary, zakłócono pracę elektronicznych systemów naprowadzania, a także ustawiono przeszkodę dla obserwacji satelitarnej w „bańce” o średnicy 600 kilometrów, informuje jeden z generałów NATO w gazecie Daily OSNet. Ze strefy działań bojowych w północnej Syrii nadeszła wiadomość o wdrożeniu nowego rosyjskiego elektronicznego systemu zakłóceń, który jak poinformowano może oślepić radary, uszkodzić elektroniczne systemy naprowadzania, a także uniemożliwić obserwacje satelitarne. Razem z zamontowanym na rosyjskim krążowniku rakietowym systemem obrony przeciwrakietowej S-300, rozmieszczonym u wybrzeży Latakii, oba te systemy tworzą to, co głównodowodzący NATO generał Philip Breedlove opisuje jako „rosyjską bańkę” w Syrii, pisze Daily OSNet. W rezultacie NATO jest skutecznie oślepione wewnątrz bańki o średnicy 600 km z centrum w rosyjskiej bazie w Latakii. Autor artykułu próbuje zrozumieć, co za tajną broń Rosjanie rozmieścili w Syrii. Zakłada, że technologia jest podobna do systemu Richag, ale najwyraźniej z funkcjami na większą skalę. Taktyczna wersja tego systemu została zaprezentowana dziennikarzom w Rosji już w kwietniu 2015 roku. System Richag jest zamontowany na bazie śmigłowca Mi-8MT. Mówi się, że obecnie nie istnieje sposób, aby go powstrzymać. Jego elektroniczne środki oporu mają na celu oślepić radar, sonar i inne systemy wykrywania w celu ochrony samolotów, helikopterów, dronów, sił naziemnych i morskich a także innych systemów obronnych w promieniu kilkuset kilometrów. On może zostać zamontowany na pokładzie wszelkiego rodzaju sił zbrojnych, w tym na śmigłowcach i samolotach, a także siłach naziemnych i morskich. Według generał NATO Philippe’a Breedlove’a „oprócz Bałtyku i Morza Czarnego Rosjanie zamknęli nam dostęp do Morza Śródziemnego”. Nie zapomniano o niechlubnej misji „Donalda Cooka” na Morzu Czarnym.
    Polityczni i wojskowi sprawozdawcy zaznaczają, że w ostatnich latach nie słychać „ataków” na przedstawiciela Rosji w ONZ Witalija Czurkina ze strony jego amerykańskiego kolegi. Zmienił się ton i treść przemówień Johna Kerry’ego w stosunku do Syrii i Ukrainy. Nikt nie żąda natychmiastowego odejścia al-Asada, ale już upomniano reżim Poroszenki za naruszenie mińskich porozumień. Rosja daje spokojną i adekwatną odpowiedź na wyrządzoną zniewagę. Teraz amerykańskie media same przypomniały Obamie wszystko, co on mówił o „rozdartej na strzępy gospodarce” i o Rosji, jako o „regionalnym mocarstwie”.
    Komentarze czytników Daily OSNet są prawie takie same, jak na Cenzurze: „nie wierzymy”, „to wszystko bzdury”, „zniszczymy zwykłą rakietą”, „kremlowska propaganda”, choć można napotkać także sensowne myśli, takie jak Ameryka doszła do takiego punktu, w którym to wszędzie ją przeganiają.
  • @Ziut 03:08:08
    Polecam więc, zwłaszcza dla Dociekliwych i Samodzielnie Myślących, przeczytanie w tym temacie i przeanalizowanie, co najmniej zamieszczone na poniższych linkach teksty i połączenie wielu „puzli” w pełniejszy obraz. Zalecam czytanie i analizowanie w podanej kolejności.

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/08/uszkujnik-paradoksy-historii-tajna-historia-rosji-europy-i-swiata/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/12/wystapienie-prezydenta-wladimira-putina-na-posiedzeniu-70-sesji-plenarnej-zgromadzenia-ogolnego-organizacji-narodow-zjednoczonych/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/12/czego-chce-putin/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/12/syryjka-wyjasnia-dlaczego-nowy-porzadek-swiata-nwo-nienawidzi-syrii-wideo/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/12/brawo-rosja-swiatowy-bandyta-i-terrorysta-nr-1-usrael-rzucony-na-kolana/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/12/krzysztof-szotowicz-nwo-kolos-na-glinianych-nogach/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/12/bedziecie-zaskoczeni-troska-o-rodziny-w-rosji-i-na-bialorusi/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/02/co-zawdzieczaja-rosjanie-dyktaturze-putina-a-o-czym-polacy-moga-tylko-pomarzyc/

    http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2015/12/dr-ignacy-nowopolski-ad2015-przeslanie-do-narodu-rosyjskiego/

    Wnikliwe przestudiowanie i przemyślenie zawartych treści zaoszczędzi czytania co najmniej kilku tysięcy stron, w tym zwłaszcza gazetowej „sieczki”, gdzie ważna prawda ukryta jest w mieszance wielkich kłamstw z mało ważną prawdą, która służy jedynie uwiarygodnieniu wielkich kłamstw. Więc trzeba czytać i analizować, analizować, analizować… i wydobywać ważną prawdę na powierzchnię oraz … realizować według zasady australijskich Aborygenów: „Musisz stać się tą zmianą, którą chcesz widzieć w świecie.”
  • @Fischer 22:46:33
    http://www.defence24.pl/media/cache/slide/uploads/images/d66b50698266c5b188fdf69683ca0c3e.jpeg Rosyjska platforma gąsienicowa Armata będzie wykorzystywała radar zbudowany na bazie stacji radiolokacyjnej wykorzystywanej w samolocie T-50 Nowy rosyjski czołg podstawowy z radarem samolotu 5. generacji...Rosjanie poinformowali, że na uniwersalnej platformie gąsienicowej Armata– mającej być bazą dla rosyjskich czołgów przyszłości i bojowych wozów piechoty zostanie zastosowany radar wykorzystujące takie same technologie i techniki, jakie zastosowano na samolocie V-tej generacji T-50. Sprawa jest o tyle interesująca, że na wdrożenie tej nowej deklaracji jest bardzo mało czasu, gdyż Armata ma być wprowadzana przez zakłady Uralvagonzavod Corporation w 2015 r. (według premiera Rosji Dmitrija Rogozina czołg podstawowy na bazie Armaty miał wejść nawet na uzbrojenie już pod koniec tego roku). Rosjanie mają ogromne nadzieje jeżeli chodzi o ten program. Armata ma mieć możliwość wykorzystywani całej gamy najnowszego uzbrojenia, w tym nowych rakiet przeciwpancernych i pocisków termobarycznych. Pomaga w tym modułowa budowa samej platformy, która umożliwia w ramach jednego projektu bazowego zbudowanie zarówno czołgu podstawowego, jak i bojowego wozu piechoty, mobilnego systemu przeciwlotniczego czy nawet mobilnego systemu minowania. Zgodnie z tymi założeniami ma być również zbudowany radar dla Armaty. Według Rosjan ma więc mieć on również modułową budowę, która pozwoli na łatwą wymianę poszczególnych podzespołów oraz ułatwi i przyspieszy ich ewentualną naprawę. Będzie to radar kierowania uzbrojeniem pracujący w paśmie częstotliwości Ka (26,5 – 40 GHz), który ma wykorzystywać aktywną anteną ścianową AESA (active phased array). Wszystko ma bazować na stacji radiolokacyjnej wykorzystywanej na samolocie T-50 opracowywanym przez koncern Suchoj. To Rosjanie wyznaczali standardy czołgów do których równali potem inni - np. T-34:pochylone płyty pancerne,tak samo jak nowe technologie spawania walcowanych płyt pod topnikiem, walcowanie płyt na zgniataczu, T55 miał jako pierwszy stabilizację w 2 płaszczyznach, T64 jako pierwszy warstwowy pancerz automat ładowania i..... eżektorowy układ chłodzenia silnika. T-80 pierwszy z turbiną gazową. Zawieszenie T34 akurat było całkiem niezłe, z powodzeniem wykorzystywali to samo rozwiązanie Angole. Jego zawieszenie (wiem, że wynalazek amerykański, ale wdrożony przez Rosjan), 4-zaworowy aluminiowy diesel, długolufowa armata dużego kalibru, T-54/55: przy masie T-34 nieporównanie lepsze opancerzenie, działo stabilizowane 100mm, ochrona NBC, to pierwszy czołg świata uznany za MBT, T-64: automat ładowania, działo gładkolufowe 125mm, pierwszy seryjny pancerz kompozytowy, kierowane pociski wystrzeliwane z działa, pierwsze ERA, T-72/80: pierwsze aktywne systemy obrony jak Drozd, Arena i zakłóceń jak Sztora, T-90 "smuta jelcynowska" czyli bez rewolucji, ale następcy czemu nie mają mieć wyrzutni rakiet z boku, a prawdopodobnie mają przełomowe umieszczenie załogi w "kapsule" z niespotykanym poziomem ochrony i ciekawe co jeszcze wypłynie, jak czołg zostanie ujawniony. No i należy dodać, że Abrams słynie z samozapłonów (padają uszczelki systemu paliwowego, nie wytrzymując temperatury), a gazy z turbiny są tak gorące, że pomijając demaskowanie, to w Iraku był przypadek... zapalenia holowanego Abramsa przez Abramsa holującego! :)
  • @Fischer 22:46:33
    http://ocdn.eu/images/pulscms/MzI7MDMsMCwyMjYsMSwx/e57240958cac6644aa275181f2c78a9a.jpg http://ocdn.eu/images/pulscms/ZGE7MDMsMCwyMjYsMSwx/240560ac835085887e01019eef10c3fa.jpeg Najlepszy na świecie myśliwiec? Rosyjski. Zobacz co potrafi.... Ta maszyna to odpowiedz Rosji na amerykańskiego Raptora. Tyle, że jest szybszy, zwrotniejszy i mniej widzialny dla radarów. To może być najlepszy myśliwiec świata! Co jest takiego niesamowitego w T-50 PAK-FA? Ten samolot zaliczany jest do tak zwanej piątej generacji myśliwców, podobnie jak amerykański Raptor. PAK-FA (Perspektywiczny Kompleks Lotniczy - Myśliwiec) może stać się najlepszą maszyną tego typu na świecie. Amerykańskie Raptory są krytykowane za fatalną manewrowość i niewystarczające osiągi. Rosjanie zapewniają, że manewrowość ich maszyny jest „niezrównana”. W porównaniu do samolotów generacji czwartej, takich jak np. dominujące obecnie w rosyjskim lotnictwie Su-27 i ich wersje rozwojowe, PAK-FA ma być trudno wykrywalny dla radarów, zwrotniejszy, zdolny utrzymywać dłużej wysoką prędkość i przede wszystkim dysponować skokowo lepszą elektroniką. Jeden z pierwszych prototypów doznał awarii silnika podczas pokazów w 2011 roku. Sam samolot nie został jednak uszkodzony. https://youtu.be/dggtma54dZc
  • @kula Lis 66 12:30:55
    Kula wszystko to wiem. Dodam że obecne dziś na wyposażeniu są Topole M. też manewrują podczas lotu i trudno komputerowo przewidzieć jego trajektorie. Rakiety SM-3 nie są wobec nich dostatecznie skuteczne. Rakiety Rubież mają nieco mniejszy zasięg by nie podlegać standardom dotyczącym pocisków rakietowych dalekiego zasięgu. Oczywiście że są lepsze i skuteczniejsze bo są nowsze. Już w ubiegłym roku rakiety te były gotowe, jedynie nie przeprowadzono prób z głowicami. Pierwsze faktycznie wejdą do uzbrojenia w tym roku lada moment, docelowo do 2021 mają zastąpić wszystkie Topole. W odniesieniu do Polski to ma niewielkie znaczenie bo w celu będą za niespełna minutę, w tym czasie wyrzutnie SM-3 nie są wstanie osiągnąć zdolność bojową. Mogły by przechwycić pocisk wystrzelony z głębi Rosji.
    Od projektu PAK-50 zamówienie pierwszej partii 50 szt jest realizowane. W ostatnim testowym modelu zastosowano unikatową strukturalną farbę, która pozwoliła uzyskać jeszcze niższe wskaźniki wykrywania.

    Na koniec film, którego zapewne nie widziałeś. Pokazuje czołg Armate i jego możliwości. Np strzały na odległość ponad 2 km z snajperską dokładnością i inne cuda, jak choćby prowadzenie celu za przeszkodą.

    https://drive.google.com/file/d/0B-6KRS-a4r0NcTJuSVpUcTZYSDg/view

    Co do wspominanego radaru, to jest to modyfikacja systemu Arena obecnie stosowanego.
  • @Fischer 18:12:34
    Naprawdę warto ten film obejrzeć to mercedes wśród czołgów. Abrams to złom.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY